Kanał Augustowski to hydrotechniczny majstersztyk położony wśród cudownej i dzikiej puszczańskiej przyrody. Powstawał w czasach Królestwa Polskiego i miał być oknem na świat Kongresówki. Projektem i budową zajęli się polscy inżynierowie wojskowi z Kwatermistrzostwa Generalnego. Kanał to prawdziwy raj dla kajakarzy. Na szlaku spotkamy też statki Żeglugi Augustowskiej, ale jest także dużo miejsca dla motorowodniaków. Unikatowe miejsce nie lubi tłoku, ale przynajmniej raz trzeba tutaj być!

Budowa Kanału Augustowskiego rozpoczęła się w pierwszej połowie XIX wieku. Nowa droga wodna miała połączyć dopływy Wisły, Narew i Biebrzę z Niemnem i dalej z Bałtykiem. Władze Królestwa Polskiego mogąc cieszyć się sporą autonomią chciały mieć wolny dostęp do morza ułatwiający stosunki handlowe z Zachodem. Minister Skarbu Franciszek Ksawery Drucki Lubecki zdecydował o stworzeniu wodnego szlaku z pominięciem dużych portów; Gdańska, Elbląga, Królewca i Kłajpedy. Sytuacja międzynarodowa przyspieszyła decyzję, bo władze Prus w 1823 roku rozpoczęły wojnę celną z Królestwem Polskim. Pomysł zaakceptował cesarz Rosji Aleksander I, a wielki książę Konstanty zlecił prace dowódcy Kwatermistrzostwa Generalnego – generałowi Maurycemu Haukemu.

Rozkazy poszły dalej i swoje zadanie otrzymał podpułkownik (późniejszy general) Ignacy Prądzyński. Polscy oficerowie mimo początkowych wątpliwości, co do swoich umiejętności w tym zakresie ruszyli ostro do pracy. W efekcie robót, które ruszyły w 1824 roku uregulowano 35 km rzek Netty i Czarnej Hańczy. Wybudowano 18 śluz i ponad 20 jazów regulujących poziom wód. Przerwę w pracach spowodowało Powstanie Listopadowe, ale szlak udało się ukończyć 1838 roku. Szybko jednak okazało się, że jego strategiczne atuty straciły swoją moc, bo Prusy obniżyły cła na szlaku wiślanym, a Rosja przerwała budowę Kanału Widawskiego. Do tego doszedł jeszcze intensywny rozwój kolei. 

Powstał jednak niezwykły szlak o długości 103,4 km.

Na jego trasie znajdują się jeziora: Mikaszówek, Mikaszewo, Krzywe, Paniewo, Orle, Gorczyckie, Staw Swoboda, Studzieniczne, Białe, Necko.

Elementami łączącymi są rzeki: Netta, Czarna Hańcza, Klonownica, Płaska, Mikaszówka, Perkucia, Szlamica, Wołkuszanka i Ostaszanka.

Różnice poziomów wody pomiędzy poszczególnymi akwenami wynoszą od 0,8 do 9,8 m. Większość śluz jest jednokomorowa (16), śluza Paniewo jest dwukomorowa, a Niemnowo – czterokomorowa. Obecnie na terenie Polski znajduje się znajduje się 14 śluz, jedna jest w pasie przygranicznym, a 3 po stronie Białorusi.

Na terenie Rzeczpospolitej Kanał Augustowski ciągnie się na długości 83 km. Znajdujące się w pobliżu jeziora Sajno, Serwy i Wigry są rezerwę zasilającą system wodny tego szlaku. 

Kanał Augustowski jest chwałą polskiej myśli inżynierskiej XIX wieku. Przy jego budowie akcentowano również aspekty patriotyczne. Komory śluz wykładano czerwoną cegłą, a zwieńczenia były w kolarze białym, co miało symbolizować barwy narodowe. Na ścianie każdej śluzy wmurowywano też nazwisko kierownika budowy.

W zawiązku z tym, że Kanał Augustowski nie stał się istotnym szlakiem handlowym nie był też unowocześniany zgodnie z panującym przez lata tendencjami. Dzięki temu w dużym stopniu zachował się historyczny charakter tej malowniczej drogi wodnej. Wrota śluz wciąż napędzane są siłą ludzkich mięśni dzięki charakterystycznym dyszlom. Domki obsługi, mimo tego, że wielokrotnie odbudowywane i przebudowywane pozostają niezwykle urokliwe.

Zachwycający jest Kanał Augustowski w każdym calu!

Kto nie wierzy, niech zobaczy!  

Tekst i zdjęcia Paweł Paterek.