Po dziewięciu wyścigach rozegranych w wymagających warunkach na wodach Zatoki Gdańskiej poznaliśmy nowych mistrzów świata klasy Europa. W Gdańsku złote medale wywalczyli Martin Brønlund Olesen (Dania) oraz Marie-Amandine Vandeghinste (Belgia), a reprezentanci Polski dwukrotnie stanęli na podium – Jeremi Zimny zdobył brąz w rywalizacji mężczyzn, a Weronika Glinkiewicz-Madej wywalczyła brązowy medal wśród kobiet.

Tegoroczne mistrzostwa zgromadziły ponad 90 zawodniczek i zawodników z 13 państw, którzy rywalizowali na jednym z najbardziej wymagających akwenów Europy. Gospodarzem wydarzenia było Miasto Gdańsk, a organizatorami Yacht Club Gdańsk, AZS COSA Gdańsk oraz Polskie Stowarzyszenie Klasy Europa. Wydarzenie zostało dofinansowane ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach programu promocji marki „Polska. Więcej niż myślisz”, a partnerami i sponsorami byli m.in. Port Gdańsk, Samorząd Województwa Pomorskiego oraz Miasto Gdańsk.

Choć pierwsze dwa dni mistrzostw zostały odwołane z powodu sztormowej pogody, organizatorzy wykorzystali kolejne dni niemal do maksimum. Komisja Regatowa sprawnie dostosowywała harmonogram do warunków, dzięki czemu udało się rozegrać komplet dziewięciu wyścigów. Zawodnicy ścigali się przy silnym północnym i północno-zachodnim wietrze oraz wysokiej, stromej fali, które sprawiły, że mistrzostwa były prawdziwym testem umiejętności, przygotowania fizycznego i taktyki.

Mężczyźni – dominacja Duńczyka, historyczny sukces Polaka

W rywalizacji mężczyzn bezkonkurencyjny okazał się Martin Brønlund Olesen (Dania), który wygrał aż siedem z dziewięciu wyścigów i zakończył mistrzostwa z zaledwie siedmioma punktami netto. Srebrny medal zdobył Cyril Richard (Francja), a brąz wywalczył reprezentant Polski Jeremi Zimny, dla którego był to najlepszy wynik w karierze.

Klasyfikacja końcowa mężczyzn:

  1. Martin Brønlund Olesen (Dania)
  2. Cyril Richard (Francja)
  3. Jeremi Zimny (Polska)

Dla nowego mistrza świata był to piąty start w mistrzostwach świata klasy Europa i zwieńczenie kilkuletniej drogi na szczyt – dwa lata temu zdobył brąz, przed rokiem srebro.

– „Nie mogłem wymarzyć sobie lepszych warunków. Gdybym mógł wybrać pogodę, nie zmieniłbym niczego. Silny wiatr i duża fala to dokładnie to, w czym czuję się najlepiej. Tego tygodnia nigdy nie zapomnę” – powiedział Martin Brønlund Olesen.

Duńczyk wysoko ocenił również gdański akwen.

– „Fala sprawiała, że żeglowanie było fantastyczne. Niesamowite było to, że na trasie regat był wiatr, a w porcie praktycznie cisza. Organizatorzy reagowali na każdą możliwość poprawy przebiegu zawodów i ostatecznie wykonali świetną pracę.”

Brązowy medal Jeremi Zimnego jest jednym z największych sukcesów polskiej klasy Europa ostatnich lat. Reprezentant Polski wrócił do mistrzostw świata po czteroletniej przerwie i poprawił swoje najlepsze miejsce z 13. na 3.

– „Jestem bardzo zadowolony. Przed regatami liczyłem na miejsce w pierwszej dziesiątce, a kończę na podium. To dla mnie ogromne zaskoczenie i wielka radość. Silny wiatr zdecydowanie mi sprzyjał.”

Zimny podkreślał również znaczenie lokalnego akwenu oraz wsparcia swojego wieloletniego trenera.

– „Mieszkam niedaleko Gdańska, więc można powiedzieć, że żeglowałem prawie u siebie. Bardzo dziękuję trenerowi Janowi Szczyglewskiemu, z którym pracuję od osiemnastu lat, oraz wszystkim, którzy pomogli mi osiągnąć ten wynik. Cieszy mnie także to, że odbudowujemy klasę Europa w Polsce i dziś medale zdobyliśmy zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet.”

Kobiety – belgijski triumf i kolejny medal Weroniki Glinkiewicz-Madej

Wśród kobiet mistrzynią świata została Marie-Amandine Vandeghinste (Belgia) przed Sophie Menke (Niemcy) i Weroniką Glinkiewicz-Madej (Polska).

Klasyfikacja końcowa kobiet:

  1. Marie-Amandine Vandeghinste (Belgia)
  2. Sophie Menke (Niemcy)
  3. Weronika Glinkiewicz-Madej (Polska)

Belgijka wróciła do klasy Europa po wieloletniej przerwie związanej z życiem zawodowym i rodzinnym, a sukces poprzedziła przede wszystkim intensywnym przygotowaniem fizycznym.

– „Najwięcej czasu poświęciłam przygotowaniu kondycyjnemu. Lubię żeglować we wszystkich warunkach, ale szczególnie przy silnym wietrze i dużej fali. Po mistrzostwach zostajemy jeszcze z rodziną w Polsce, żeby wspólnie spędzić tutaj tydzień.”

Brązowy medal Weroniki Glinkiewicz-Madej ma wyjątkowy wymiar. Była olimpijka wróciła do ścigania po przerwie, a do startu przygotowywała się mimo kontuzji.

– „Jestem bardzo zadowolona z trzeciego miejsca. Nie miałam zbyt wiele czasu na przygotowania, a jeszcze niedawno byłam u fizjoterapeuty. Tym bardziej ten medal bardzo mnie cieszy.”

Doświadczona reprezentantka Polski podkreślała również wyjątkowy charakter klasy Europa.

– „Europa jest najlepszą klasą na świecie. To łódka, którą można dopasować do zawodnika, a nie odwrotnie. Dzisiaj klasa jest trochę mniejsza niż w czasach olimpijskich, ale dzięki temu tworzymy jedną wielką rodzinę. Wszyscy się znamy, pomagamy sobie i panuje świetna atmosfera.”

Zawodniczka zwróciła także uwagę na warunki panujące podczas mistrzostw.

– „Bardzo się cieszę, że przez większość regat wiało naprawdę mocno. Takie warunki pozwalają pokazać prawdziwe żeglarstwo – z dużą prędkością, falą i pełnym wykorzystaniem możliwości klasy Europa.”

Tegoroczne mistrzostwa świata potwierdziły, że Gdańsk należy do czołowych europejskich ośrodków organizacji największych imprez żeglarskich. Mimo trudnego początku spowodowanego sztormową pogodą organizatorzy przeprowadzili pełny program regat, a zawodnicy zgodnie podkreślali wysoki poziom organizacji oraz wyjątkowe warunki panujące na Zatoce Gdańskiej.

Dwa medale reprezentantów Polski, znakomita frekwencja oraz sportowy poziom rywalizacji sprawiły, że Mistrzostwa Świata klasy Europa 2026 na długo pozostaną jednym z najważniejszych wydarzeń sezonu żeglarskiego.

Wyniki na stronie Upwind24 – Europe Class World Championship 2026 Results

Matertiał prasowy organizatora regat. Zdjęcia Bartosz Modelski

 

Autopromocja