Po dwóch dniach sztormowej pogody w piątek 10 lipca na wodach Zatoki Gdańskiej rozpoczęło się ściganie podczas Mistrzostw Świata klasy Europa. O godzinie 14:00 zawodnicy wystartowali do pierwszego z trzech rozegranych wyścigów. Warunki były wymagające – wiatr osiągał 17–20 węzłów, a wysoka fala sprawiła, że inauguracyjny dzień regat był prawdziwym sprawdzianem umiejętności.

Na starcie stanęło ponad 90 najlepszych zawodników z 13 europejskich krajów, potwierdzając silną pozycję wydarzenia w międzynarodowym kalendarzu żeglarskim. Najliczniejsze reprezentacje wystawiły Polska – jako gospodarz wydarzenia – oraz Szwecja, Dania i Niemcy. Tak szeroka i zróżnicowana obsada zagwarantowała wysoki poziom sportowej rywalizacji oraz prestiż mistrzostw, które są jednym z najważniejszym wydarzeniem sezonu dla klasy Europa.

Gospodarzem wydarzenia jest Miasto Gdańsk – od lat kojarzone z najważniejszymi imprezami żeglarskimi w Polsce. Organizatorami Mistrzostw Świata klasy Europa są Yacht Club Gdańsk oraz AZS COSA Oddział w Gdańsku.Wyjątkową oprawę regatom zapewnia również Port Gdańsk, sponsor mistrzostw i miejsce, które od lat gości największe wydarzenia żeglarskie, tworząc doskonałe warunki do sportowej rywalizacji oraz niezapomnianą scenerię na wodach Zatoki Gdańskiej.

Mistrzostwa Świata klasy Europa zostały dofinansowane ze środków budżetu państwa, których dysponentem jest Ministerstwo Sportu i Turystyki, w ramach programu wspierającego rozwój polskiego sportu oraz promocję marki „Poland. More than you expected”.

Po trzech wyścigach czołówka klasyfikacji przedstawia się następująco:

Klasyfikacja kobiet po 3 wyścigach:

  1. Marie-Amandine Vandeghinste (Belgia) – RPYC 
  2. Sophie Menke (Niemcy) – SVH 
  3. Weronika Glinkiewicz-Madej (Polska) – PSKE 

Klasyfikacja mężczyzn po 3 wyścigach:

  1. Martin Brønlund Olesen (Dania) – Kaloevig Baadelaug 
  2. Cyril Richard (Francja) – CVA 
  3. Jeremi Zimny (Polska) – WKŻ Wolsztyn 

Zawodników czekają jednak jeszcze kolejne dni wyścigów, które mogą znacząco zmienić układ tej klasyfikacji. Po pierwszym dniu ścigania w pełnowiatrowych warunkach żeglarze nie kryli zadowolenia z pływania i z pewnością cieszą się na ciąg dalszy rywalizacji. 

– Lubię duży wiatr. Dzisiaj fale były dla mnie trochę zbyt długie, ale i tak było sporo frajdy. Na kursach z wiatrem praktycznie nie czuło się siły wiatru – zjeżdżaliśmy po falach, przez co trudniej było wykorzystać pompowanie żaglem. Szkoda, że przez sztorm nie udało się ścigać w pierwszych dwóch dniach, ale teraz możemy nadrobić zaległości – powiedział reprezentant Polski Jeremi Zimny.

Warunki w Górkach Zachodnich spodobały się także gościom z Europy.

– To był naprawdę świetny dzień. Lubię silny wiatr, a warunki były wymagające, ale bezpieczne. Fale nie zawsze układały się zgodnie z kierunkiem wiatru, co momentami utrudniało żeglugę, ale przecież to mistrzostwa świata – nie powinno być łatwo. Trzy wyścigi to dobry plan, zwłaszcza że musimy odrobić te, których nie udało się rozegrać wcześniej – podkreślił Cyril Richard z Francji.

Lider po pierwszym dniu ścigania, Duńczyk Martin Brønlund Olesen, nie miał wątpliwości, za co kocha klasę Europa.

– To właśnie dla takich dni żegluję w klasie Europa. Wysokie fale, dużo wiatru i ogromna frajda z żeglowania. Pod koniec dnia wszystko bolało, ręce i nogi odmawiały posłuszeństwa, ale było warto. Gdybym miał opisać ten dzień jednym słowem? Fale.

Przed zawodnikami kolejne dni rywalizacji na wodach Zatoki Gdańskiej. Jeśli warunki pogodowe pozwolą, organizatorzy planują rozegrać następne wyścigi, aby zrealizować program mistrzostw po dwóch dniach przerwy spowodowanej sztormową pogodą.Rywalizacja potrwa do niedzieli. Uroczyste zakończenie mistrzostw i ceremonia dekoracji medalistów odbędą się w niedzielę o godz. 20:00 w Hotelu Galion na Stogach.

Aktualne wyniki można śledzić na stronie Upwind24 – Europe Class World Championship 2026 Results

REZULTATY: https://europe-worlds-2026.upwind24.com/

Materiał prasowy organizatora regat.

 

Autopromocja