Fińska marka XO, to jeden z najbardziej znanych producentów łodzi motorowych wytwarzanych z aluminium. Po wielu latach działania, stocznia postanowiła całkowicie odświeżyć postrzeganie swoich modeli i stworzyła konstrukcję odbiegającą od produkowanych dotąd. Nowy XO EXPLR 44 został pomyślany jako jacht motorowy dla fanów sportów wodnych, którzy oprócz satysfakcji z osiągów i zadowolenia z zabawy na wodzie, cenią sobie komfort oraz wygodę. 

Premiera flagowego modelu XO EXPLR 44 odbyła się w trakcie styczniowych targów Boot w Düsseldorfie i wzbudziła spore zainteresowanie zarówno wśród publiczności, jak i fachowców z branży nautycznej. Nowy XO EXPLR 44 o długości 44 stóp, zrobił pozytywne wrażenie swoim oryginalnym designem, w którym jednak nie zapomniano o znanym i charakterystycznym od lat fińskim stylu wzorniczym.

Tym razem, surowa i prosta linia konstrukcyjna jachtu, stała się podstawą do uzyskania dzielności morskiej niezbędnej dla tego typu jachtu, przeznaczonego na trudne szlaki wodne. Poza tym posłużyła za „obudowę” jednostki klasy Premium, dla klientów szukających niepowtarzalnych rozwiązań dopasowanych do ich wymagań spełniania wodnych pasji.  

Cel jaki postawiła sobie stocznia najlepiej oddają krótkie słowa, w których reklamuje swój nowy model: 

EXPLR 44 nie próbuje być jachtem dla wszystkich. I właśnie dlatego jest tak wyjątkowy. To propozycja dla tych, którzy wiedzą, czego chcą – i nie godzą się na mniej. Bo kiedy masz przed sobą nieograniczone możliwości, potrzebujesz jednostki, która dotrzyma Ci kroku.

Nic dodać nic ująć!

Test XO EXPLR 44 – pomysł, design i budowa

Nowy XO EXPLR 44 wykonywany jest w całości (kadłub i pokład) z aluminium wojskowego, w przeciwieństwie do wielu poprzednich modeli, w których aluminium łączono z laminatem. W 44-ce jedynie elementy nadbudowy wytwarzane są z materiałów kompozytowych. W ten sposób zrealizowano bardzo ważne zadania produkcyjno-konstrukcyjne związane z aluminium:

  • zastosowany materiał jest w pełni poddający się recyklingowi, rzecz niezwykle ważna we współczesnym podejściu do ochrony środowiska naturalnego,
  • jest niezwykle odporny na wszelkie uderzenia, o które nietrudno na szlakach wodnych, a przy tym łatwy w ewentualnej ich naprawie.
  • Jest niepalny i praktycznie nie szkodliwy dla środowiska naturalnego, więc nawet w przypadku pożaru czy całkowitego zniszczenia nie ma niebezpieczeństwa dla jego użytkownika, jak również ekosystemów wodnych.

Aluminium zostało użyte także do konstrukcji wkładki. Nie jest ona wklejana, tylko stanowi integralną część kadłuba nadając mu niesamowitą sztywność, co łatwo dawało się odczuć w trakcie szybkiej jazdy po mocno zafalowanym akwenie.

Użycie aluminium, to także mniejsza masa jachtu, co w sposób oczywisty wpływa na uzyskiwanie lepszych parametrów, szybszej i bardziej dynamicznej jazdy, a także na oszczędność zużycia paliwa.

Test XO EXPLR 44 – dbałość o wygląd i trwałość

Jak już w/w, stocznia XO Boats posiada wieloletnie doświadczenie w projektowaniu i budowie jachtów aluminiowych. Przy tym nie są to jednostki o surowym, metalicznym wyglądzie, charakterystycznym dla wielu innych wytwarzanych z tego materiału. Powierzchnie konstrukcyjne jachtów XO poddawane są izolacji i zabezpieczeniu. Służy do tego specjalnie opracowany system ICCP, który skutecznie zapobiega zjawisku korozji galwanicznej, ze specjalnymi anodami i możliwością kontroli z poziomu elektroniki:

Ochrona katodowa to powszechnie stosowana technika zapobiegania korozji metalowych konstrukcji, w tym statków i łodzi. Kadłub statku jest szczególnie narażony na korozję ze względu na surowe warunki środowiska morskiego. Ochrona katodowa polega na zastosowaniu prądu elektrycznego, który zatrzymuje reakcję elektrochemiczną powodującą korozję. W przypadku statków, ochrona katodowa służy zapobieganiu korozji kadłuba w wodzie morskiej. Kadłub działa jako katoda, a anody jako anody – prąd elektryczny przepływa z anod do kadłuba, chroniąc go przed korozją. 

Malowanie jest zupełnie odrębnym elementem wykonania jednostki. Polega na wielokrotnym natryskiwaniu materiałów: antykorozyjnych, szpachli epoksydowej, podkładów wypełniającego i finalnego, bazy czy wreszcie farby nadającej kolor oraz zabezpieczającego lakieru bezbarwnego.

Po takich zabiegach jacht sprawia najlepsze wrażenia wzrokowe i budzi prawdziwy zachwyt wśród oglądających. 

Test XO EXPLR 44 – wygląd i zabudowa pokładu

Model XO EXPLR 44 powstaje w zakładzie produkcyjnym XO Boats w Suwałkach, co pozwala w pełni kontrolować każdy etap jego tworzenia i zapewnia najwyższy standard wykonania. Warto dodać, że testowany egzemplarz należy już do jednego klienta z Finlandii i został przez niego wypożyczony dla naszych potrzeb.

Kadłub, pokład i większość elementów zabudowy oraz wyposażenia wytwarzane są na miejscu w zakładzie stoczniowym. 

Na pokładzie głównym możemy zauważyć wyraźny podział funkcjonalny:

– pokład dziobowy, przeznaczony dla komfortowego spędzania czasu, raczej na postoju. Mamy olbrzymi materac słoneczny (sunpad) rozkładany na daszku nad pokładem sypialnym dziobowym. W części przedniej zaprojektowano mały podnoszony właz/klapę, przez który można dostać się do kajuty sypialnej, podać bagaże lub po prostu przewietrzyć pomieszczenie. 

Na szczycie dziobu umieszczona została komora kotwiczna, której obszerne wnętrze bardziej przypomina przestronną bakistę. Zmieścimy tutaj nie tylko kotwicę, ale i odbijacze, liny, itp. akcesoria.

– nadbudówka, czyli kokpit centralny zajmuje większą powierzchnię środkowej części łodzi. Do jego wnętrza wejdziemy przez szeroko odsuwane drzwi z półpokładów, prowadzących z obu burt jachtu i tworzących ciąg komunikacyjny od dziobu do rufy. Pokład dziobowy wyniesiony jest o 3, a rufowy o 4 stopnie względem tych półpokładów. Przechodzenie jest wygodne i zabezpieczone poprzez zamontowanie solidnych relingów burtowych i handrelingów w newralgicznych miejscach komunikacji.

– tył jachtu zajmuje duży kokpit rufowy. Mamy w nim do dyspozycji salon na otwartym powietrzu, z dużym, eleganckim stołem drewnianym, okolonym wygodnymi kanapami.

W przedniej części kokpitu rufowego, zaraz za tylną całkowicie przeszkloną ścianą nadbudówki, zaprojektowany został duży szeroki wetbar, który można dowolnie wyposażyć w biesiadne utensylia. W testowanym przez nas jachcie był tam grill, zlewozmywak i duży blat kuchenny. W dolnej jego części zaprojektowano oryginalne okno na całą szerokość wetbaru, które doskonale doświetla wnętrze… kajuty rufowej. W podstawach kanap natomiast zabudowano dwie lodówki szufladowe. Komfort i wygoda przebywania w tym rufowym kokpicie są zapewnione dla całej załogi.

– sama rufa zakończona jest dwoma półplatformami okalającymi silniki zaburtowe, ale połączonymi komunikacyjnie małym łącznikiem. Służą one do wygodnego wchodzenia na jacht od rufy lub do wykorzystania podczas kąpieli wodnych. Nie zabrakło więc przy nich dodatkowych „słuchawek” prysznicowych do opłukiwania się.

Na jacht można dostać się bardzo wygodnie również poprzez specjalne, otwierane furty burtowe, bezpośrednio przy odsuwanych drzwiach prowadzących do wnętrza nadbudówki.

Test XO EXPLR 44 – kokpit centralny

Kokpit centralny to główne miejsce do przebywania załogi w trakcie rejsu, ale także na postoju podczas niekorzystnej pogody. Jest duży i wygodny, choć w pierwszym momencie wydał nam się… „troszeczkę przyciasny”. Po chwili jednak, gdy zapoznaliśmy się lepiej z wyposażeniem i zaprezentowano nam specjalny elektryczny mechanizm do przesuwania przednich foteli sterówki, okazało się, że miejsca jest bardzo dużo i nic nie przeszkadza w poruszaniu się wokół stołu w części biesiadnej. Nawiasem mówiąc, fotele sterówki umieszczone zostały na tej ruchomej konstrukcji w postaci dwóch modułów konstrukcyjnych, w których w tylnej części znajduje się kambuz z urządzeniami kuchennymi, natomiast w przedniej będącej podstawą dla foteli, znajdziemy lodówkę.

W samym środku salonu jest elegancki rozkładany i podnoszony elektrycznie stół drewniany, który po opuszczeniu może stanowić w razie potrzeby podporę dla materacy dodatkowego miejsca do spania.

Przednia część kokpitu centralnego to oczywiście sterówka z dwoma wygodnymi fotelami. Konsola sterownicza jest wystarczająco duża do zamontowania dużych wyświetlaczy, na których wyświetlane są wszystkie parametry pływania, włączane i kontrolowane urządzenia pokładowe, a także wyświetlane obrazy z kamery 360 stopni. Jest też przystosowany do zainstalowania i korzystania z wielu innych ciekawych funkcji. Stocznia oferuje niezwykle bogatą paletę wyposażenia ruchomego, elektronicznego i różnorodnej palety materiałów wykończeniowych.

Wnętrze kokpitu centralnego jest niezwykle jasne dzięki olbrzymim taflom okien bocznych, przednich i tylnych. W suficie dwa ogromne luki stwarzają dodatkowe możliwości dostępu świeżego powietrza w czasie pływania lub na postoju.

Wszystkie elementy zabudowy wykonane są z olbrzymią dbałością o szczegóły, z najwyższej klasy materiałów wykończeniowych. Producent nie dopuszcza tutaj do żadnych kompromisów ze stosowaniem tańszych zamienników.

We wnętrzu kokpitu centralnego czuliśmy się niesłychanie komfortowo, pomimo trudnych warunków na akwenie, zimna i padającego deszczu. Nie mieliśmy żadnych problemów z zaparowywaniem szyb i z widocznością na akwen. Olbrzymie tafle okien w sposób doskonały nam to ułatwiały. Nie mogliśmy doszukać się żadnych uchybień czy błędów wykończenia. Może z wyjątkiem jednego elementu, ponieważ jesteśmy na to bardzo uwrażliwieni: można by pokusić się o zaokrąglenie kantów stołu salonowego.

Test XO EXPLR 44 – pokład dolny

Dolny pokład podzielony jest na dwie całkowicie oddzielne części. Do obu wchodzi się bezpośrednio z kokpitu centralnego. Przednia kajuta, to miejsce do spania armatora. Wchodzi się do niej poprzez zejściówkę umieszczoną w lewej część konsoli sterowniczej. Trochę trzeba uważać na głowę, gdyż wycięcie z powodów konstrukcyjnych nie jest zbyt głębokie. Na dole przy wejściu do kajuty jest jednak zapewniona pełna wysokość stania. Jedynie nad łóżkiem wypełniającym całą szerokość kadłuba sufit jest obniżony.

Z kajuty mamy dostęp do dużej łazienki z prysznicem i WC. Tam również zapewniona jest pełna wysokość stania. W obu częściach jest bardzo jasno i mamy dobrą wentylację. Przytulność wnętrza podkreślana jest przez zastosowanie ładnego wzornictwa elementów wykończeniowych.

Warto dodać, że uwaga ta dotyczy praktycznie wszystkich wnętrz i pomieszczeń!

Druga kajuta sypialna znajduje swoje miejsce w tylnej części jachtu. Do jej wnętrza prowadzi tylna zejściówka zaprojektowana, można powiedzieć w skandynawskim stylu, gdyż takie rozwiązanie spotyka się na wielu konstrukcjach pochodzących z różnych nordyckich stoczni.

Lewa cześć kanapy w mesie salonu jest podnoszona i składana do pionu. W ten sposób uzyskujemy możliwość wygodnego zejścia na dół do kajuty. Jest ona duża i wygodna z pełną wysokością stania przy wejściu. Jest tam też druga łazienka z pełnym komfortem funkcjonalnym. Na dole jest jasno i przewiewnie, tak jak w kajucie przedniej. Niesłychane oryginalne wrażenie tworzy okienko na całą szerokość pomieszczenia, zamontowane w górnej części przedniej ściany dolnego pokładu.

Komfort i wygoda zachęcają do korzystania z obu kajut w czasie dłuższej eksploracji wodnej.

Test XO EXPLR 44 – jednostki napędowe

Do napędu XO EXPLR 44 przewidziane są napędy zaburtowe. Maksymalnie możemy mieć zestaw 3 x 400 KM, co daje łączną moc aż 1200 KM i możliwość osiągania nawet 50 w! Może też być podwójny układ „outboardów” po 600 KM każdy. 

W testowanym egzemplarzu mieliśmy zamontowane 3 silniki Mercury Verado po 400 KM każdy. Przyznam się, że wystarczały doskonale do zapewnienia dynamicznej i szybkiej jazdy tego sporych rozmiarów jachtu motorowego. Silniki sprawdzone i cechujące się doskonałymi parametrami pracy i osiągami.

Test XO EXPLR 44 – wrażenia z pływania

Nasz XO EXPLR 44 rozpędzał się do szybkości ślizgowej w niecałe 7 s, a do osiągnięcia maksymalnej prędkości około 44 w potrzebował niecałych 30 s. Jak na jacht duży i o masie prawie 12 t, są to wyniki znakomite. W dobrze izolowanym wnętrzu było niesłychanie przyjemnie, wręcz komfortowo. Poziom głośności nawet na maksymalnych obrotach nie przekraczał 74 dB, natomiast przy szybkości cruisingowej 24 – 25 w osiąganej przy 4000 – 4100 obr./min, poziom hałasu spadał do 66-67 dB. 

Pływaliśmy w bardzo trudnych warunkach, przy krótkiej i stromej fali, co zupełnie nie przeszkadzało w poczuciu wysokiego komfortu żeglugi. Niesłychanie sztywna konstrukcja aluminiowego kadłuba bez problemu „rozpruwała fale”, nie powodując żadnych dodatkowych odgłosów, trzasków czy puków, charakterystycznych dla jachtów wykonywanych z laminatów. Nazywane to „efektem puszki od sardynek”, zupełnie nie występuje na XO EXPLR 44.

Oczywiście osobną sprawą jest „konsumpcja” paliwa. Przy wykorzystaniu 1200 KM mocy musimy liczyć się ze zużyciem około 413 l/h przy maksymalnej prędkości. Ale podczas jazdy z szybkością cruisingową spadnie ono do niewiele ponad 153 l/h. Mówimy tutaj oczywiście o totalnym zużyciu paliwa przez 3 silniki zaburtowe.

Test XO EXPLR 44 – podsumowanie i ocena

Naszego XO EXPLR 44 testowaliśmy w trakcie dużej imprezy dla nautycznej prasy branżowej organizowanej przez fińską izbę przemysłu jachtowego, Finnboat Floating Show. Oprócz nas jacht poddawany był prób nawodnym przez spore grono fachowców. Mieliśmy więc możliwość porównania swoich odczuć z innymi uczestnikami imprezy. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że podobał się on nie tylko mnie. Testowany przez nas XO EXPLR 44, w opinii wielu uczestników spotkania w Finlandii może być uważany za mocnego kandydata do wielu wyróżnień.

Był on także testowany przez grupę jurorów prestiżowego konkursu Best of Boats Award, do którego został zgłoszony przez stocznię. Będziemy o nim dyskutować i o jego ewentualnym sukcesie zadecyduje głosowanie po zakończeniu serii testów wszystkich zgłoszonych do konkursu jednostek. Odbędzie się to w dwóch etapach: najpierw wybór kilku najlepszych do nominacji i ogłoszeniu tych wyników na targach w Cannes, a o ostatecznym werdykcie i wyborze zwycięzców w poszczególnych kategoriach zadecydują finałowe dyskusje i głosowanie. Laureatów poznamy w ostatnich dniach listopada, tradycyjnie na targach Boat & Fun w Berlinie

Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że podobał się on nie tylko mnie. Testowany przez nas XO EXPLR 44, w opinii wielu uczestników spotkania w Finlandii może być uważany za mocnego kandydata do wielu wyróżnień.

XO EXPLR 44 

Dane techniczne:

długość całkowita kadłuba13,40 m
szerokość całkowita3,70 m
zanurzenie1,05 m
masa jachtu pustego 8268 kg
Kategoria projektowa CEB10 / C14
maks. moc silników (Outboard)3 x 400 KM = 1200 KM
zbiornik paliwa1800 l
zbiornik wody 200 l
producentXO Boats
więcej:www.xoboats.com
cena netto wersji standard bez silnikówOk. 568 tys Euro (plus VAT) 

Jednostka napędowa (w testowanym jachcie)

3 x Mercury Verado 400 KM V10, przyczepny, bezpośredni wtrysk
pojemność skokowa5700 cm3  
masa silnika316 kg
moc maksymalna400 KM/294 kW
maksymalne obroty5800-6400 obr./min
liczba cylindrówV10
alternator150 A

Tekst Stanisław Iwiński, zdjęcia Stanisław Iwiński/materiały firmowe.

 

Autopromocja