Organizowanie dużej sportowej imprezy w sezonie 2020, było jak chodzenie po linie. Na szczęście, organizatorom UIM-ABP Aquabike Championship, udało się bezpiecznie zorganizować 2 rundy Mistrzostw Europy i 1 rundę Mistrzostw Świata Skuterów Wodnych.

Mistrzostwa Europy i Świata UIM-ABP Aquabike Championship organizowane są przez Aquabike Promotion (ABP), według przepisów ustalonych przez Union Internationale Motonautique (UIM) i przy ogromnym wsparciu lokalnych organizatorów każdych zawodów.

UIM-ABP AQUABIKE EUROPEAN AND JUNIOR WORLD CIRCUIT CHAMPIONSHIP – GRAND PRIX of POLAND, Elk, Poland, September 3 – 6, 2020 Photo: Arek Rejs – editorial use only

Wyścigi w czasie pandemii

W minionym roku udało się zorganizować tylko jedną imprezę rangi Mistrzostw Świata. Zawody odbyły się w połowie lutego, w Kuwejcie. Później, światem zawładnęła pandemia i organizacja zawodów, które kolejno miały odbyć się w Arabii Saudyjskiej, Portugalii, Włoszech, Chinach i Emiratach Arabskich, okazało się niemożliwe. ABP próbowała jeszcze walczyć i zorganizować wyścigi na początku listopada w Olbii, na Sardynii. Druga fala pandemii, niestety pokonała organizatorów i zawody zostały odwołane krótko przed terminem ich rozpoczęcia.

Ratunkiem dla spragnionych rywalizacji zawodników, okazały się Mistrzostwa Europy. Rozegrały się one w dwa kolejne weekendy: 28 – 30 sierpnia i 4 – 6 września. Pierwsza impreza odbyła się w mieście Nyáregyháza-Levelek, na Węgrzech. Organizacji finału sezonu podjął się Andrzej Wiśniewski ze swoim klubem Black Shadows Power Team z Ełku. Węgrzy już byli organizatorem tych zawodów w 2019 i cieszyli się zaufaniem ABP i UIM. Zawody w Ełku miały odbyć się po raz pierwszy i obawiano się poziomu organizacji imprezy w Polsce.

Mistrzostwa Europy w Ełku

Mistrzostwa Europy rozgrywane są aż w 13 klasach. Na starcie, mimo ograniczeń epidemicznych stanęło ponad 120 zawodników, z 16 krajów Europy. Każdego dnia zawodów, bez względu na warunki atmosferyczne, rozgrywano 16 biegów!

Zawodnicy i organizatorzy stwierdzili, że zawody w Ełku były najlepiej zorganizowaną imprezą tej rangi, na jakiej byli przez ostatnie kilka lat. Stwierdzili też, że czas poważnie pomyśleć o organizacji Mistrzostw Świata w Polsce. Poza pochwałami dla organizatorów, należą się gratulacje dla wszystkich zawodników, którzy podjęli ryzyko, zaufali organizatorom i wystartowali w obu imprezach. Szczególne gratulacje należą się zwycięzcom, wśród których nie zabrakło Polaków.

Największy sukces odniosła Amanda Karasek, która została Mistrzynią Europy kobiet w klasie Runabout GP 4, czyli popularnych Sparkach. Zeszłoroczna Mistrzyni w tej klasie, Ania Jachimek, w tym roku zajęła 3 miejsce. Z medalem ME sezon zakończył też Robert Augustynowicz, który zajął 3 miejsce w klasie Runabout GP1 Veterans. Co ciekawe, w Ełku Robert startował na pożyczonym skuterze. Jego został skradziony sprzed domu, po powrocie z zawodów na Węgrzech! Poza medalami Mistrzostw Europy, nasi zawodnicy mogą pochwalić się miejscami na podium w kolejnych 2 eliminacjach. Andrzej Wiśniewski, startujący w klasie Runabout GP1, był niepokonany na Węgrzech. W Ełku, niestety dopadł go “pech gospodarza” i techniczne problemy pozbawiły go szans na medal ME. W klasie Runabout GP2, 2 miejsce w Ełku wywalczył Konrad Wróbel. Na 3 miejscu podium tej imprezy stanął Kornel Babilec, startujący w bardzo widowiskowej klasie, Freestyle. Sezon 2020 był wyjątkowo trudny. Jestem pewny, że wiele osób będzie chciało go wymazać z pamięci i szybko rozpocząć przygotowania do kolejnego roku wyścigów na wodzie. Organizatorzy UIM-ABP Aquabike Championship już to robią i z nieoficjalnych informacji wiem, że i w tym roku Ełk ponownie pojawi się w kalendarzu międzynarodowych zawodów na rok 2021