W lutym mija 25 lat od powstania elitarnego cyklu meczowego World Match Racing Tour. W tym czasie mieliliśmy też sporo polskich akcentów. Nie inaczej będzie w tym sezonie, gdzie pośród szesnastu regat – jedne odbędą się w Polsce. Będzie to Szczecin Match Race rozgrywany w dniach 17-19 października.
World Match Racing Tour powstał w 2000 roku początkowo pod nazwą Swedish Match Tour. Cykl regat rozgrywanych na całym świecie przyciągał najlepszych sterników świata, ponieważ był znakomitą szkołą walki match racingowej dla żeglarzy rywalizujących w Pucharze Ameryki, gdzie te umiejętności były bezcenne.
Początki meczowej rywalizacji można jednak zapisać już na lata 80-te XX wieku. W 1985 roku położono podwaliny pod współczesny match racing z natychmiastowym sędziowaniem na wodzie. Pierwszym mistrzem świata w match racingu został Chris Dickson w 1988 roku. Później na tej prestiżowej liście znalazły się takie nazwiska jak Russell Coutts, Peter Gilmour, Bertrand Pace, Ed Baird, James Spithill, Ben Ainslie, Ian Williams, a w roku 2002 wszyscy cieszyliśmy się ze złotego medalu Karola Jabłońskiego i jego załogi.
Karola Jabłońskiego dobrze pamiętamy też jako sternika hiszpańskiego challenegera Desafia Espanol w regatach eliminacyjnych do Pucharu Ameryki w 2007 roku – Louis Vuitton Cup, gdzie dotarł aż do półfinału regat pretendentów.
W tej historii mamy też inne piękne polskie akcenty. Po powstaniu cyklu WMRT organizatorami regat w naszym kraju byli Przemysław Tarnacki i Maciej Cylupa. Zawody w Sopocie, Świnoujściu, Gdyni i Szczecinie były i są dobrze znane wśród żeglarskiej elity sterników. Szczecin Match Race w tym roku odbędzie się październiku. Polskie przystanki WMRT były świetną okazją spotkania wielkiego świata zawodowego żeglarstwa z szeroką publicznością w naszym kraju. Dzięki dobrej organizacji i licznym medialnym przekazom bardzo przyczyniły się do popularyzacji jachtingu.
Inauguracyjny cykl w 2000 roku obejmował regaty w Nowej Zelandii, Australii, Chorwacji, Niemczech i Szwecji. Pierwszy sezon touru wygrał Francuz Bertrand Pace, Nowozelandczyk Dean Barker zajął 2. miejsce, a Szwed Magnus Holmberg trzecie. Od 2000 roku imprezy WMRT odbywały się w USA, Szwajcarii, Włoszech, Korei Południowej, Polsce, Portugalii, Brazylii, Malezji, Chinach i Japonii. Zwycięzcami trasy byli: Magnus Holmberg (2001), Peter Holmberg, ISV (2002), Jesper Radich, DEN (2003), Peter Gilmour, AUS (2004, 2005, 2006), Ian Williams, GBR (2007, 2008, 2011, 2012, 2014, 2015, 2023, 2024), Adam Minoprio, NZL (2009), Ben Ainslie, GBR (2010), Torvar Mirsky, AUS (2017), Taylor Canfield, USA (2013, 2020), Phil Robertson, NZL (2016, 2019) i Nick Egnot-Johnson, NZL (2022).
W światowym tourze rywalizuje się na różnego rodzaju kilowych jachtach, zależnie od miejsca rozgrywania regat. Daje to znakomite pole do popisu najbardziej wszechstronnym załogom. W 2015 roku do WMRT wprowadzono katamarany one design klasy M32. Nie był to chyba najbardziej szczęśliwy pomysł, bo dodatkowe wydatki na transport tych samych jachtów po całym świecie znacznie podniosły i tak duże koszty startów załóg. Zupełnie inną kwestią jest pytanie czy te niezbyt nowoczesne konstrukcje nadawały się do tego typu regat. Ważne jednak, że światowa seria MWRT wciąż trwa i tegoroczny cykl składający się z 16 imprez (finał w chińskim Shenzhen) zapowiada się całkiem obiecująco. Przez ćwierć wieku istnienia WMRT, przez dobrą szkołę nowoczesnego match racingu przeszło tysiące żeglarzy, w tym bardzo wielu z Polski.
Tekst i zdjęcia Paweł Paterek









