Ruszył 43. Wyścig Rolex Middle Sea Race. 118 jachtów wyruszyło z maltańskiego portu la Valetta na trasę o długości 606 Mm. W prestiżowej stawce żeglującej dookoła Sycylii są także m.in. dwa największe polskie jachty oceaniczne „I love Poland” i „Sailing Poland”.  

Regaty Rolex Middle Sea Race organizowane są przez Royal Malta Yacht Club od 1968 roku. Słabo wiatrowe prognozy w tym roku pogody nie zapowiadają raczej poprawy ubiegłorocznych rekordów trasy. Minimalne podmuchy na starcie napawały nawet obawą o to, czy uda się sprawnie opuścić Grand Harbour. Govianni Soldini skiper trimaranu MOD 70 „Maserati” zdaje sobie sprawę, że będzie to wolny wyścig, ale tym bardziej będzie liczyła się dobra taktyka i przewidywanie pogody. Soldinni najbardziej cieszy się z faktu, że po raz pierwszy od dłuższego czasu będzie okazja do rywalizacji pięciu trimaranów dawnej klasy Multi 70. Inni też się cieszą, choć pojawiają się też głosy, że z powodu braku wiatru może to być rekordowy wyścig pod względem długości trwania rywalizacji.

Marco Paolucci, skiper „Libertine” najlepiej chyba oddał ogólne nastroje: „Nie wiemy ile potrwają te regaty. Być może sześć dni, albo dłużej. Nieważne! Kocham ten wyścig. To jest najpiękniejszy wyścig na świecie”. 

Tekst Paweł Paterek, zdjęcia Rolex Yachting.

 

Autopromocja