W 12 edycji konkursu Best of Boats Award 2025 prawdziwą furorę zrobiły norweskie marki Viknes oraz Nordkapp, które sięgnęły po laury w dwóch kategoriach. Viknes 10 zdobył tytuł Best for Family, a Nordkapp 830 Enduro okazał się zwycięzcą w kategorii Best for Fun. W tegorocznej edycji temu duetowi pozazdrościła marka Askeladden, zgłaszając do prestiżowego konkursu swoją najnowszą konstrukcję.

Ubiegłoroczne testy norweskich łódek wykonywaliśmy na wodach morskich w… Szwecji. Jednak do tegorocznej sesji postanowiliśmy wspólnie ze stoczniami norweskimi wybrać ich rodzime akweny w okolicach Bergen. Na marinę i miejsce prób została wybrana maleńka wysepka Herdla, kultowa dla współczesnych Wikingów, na którym rodziła się współczesna historia Norwegii. Przyznać muszę, że trochę obawialiśmy się pogody, która nie rozpieszcza w tym miejscu słońcem i temperaturą. Jednak nasze obawy okazały się całkowicie płonne. W dniach prób testowych aura postanowiła nam ułatwić zadanie, było pięknie i słonecznie. Dzięki temu oprócz satysfakcji z przeprowadzonych prób morskich, otrzymaliśmy dawkę niezapomnianych wrażeń widokowych, charakterystycznych dla tych północnych fiordów. Wielkie brawa dla naszych gospodarzy za wybranie tak wspaniałego miejsca i oczywiście za perfekcyjną organizację całego wydarzenia.

BOB Award 2026 – pływający aplikanci

Trzy norweskie marki przygotowały w sumie 7 łodzi dla dziennikarskiego grona jurorów BOB Award. Były więc:

2 jachty Viknes: S40 Panorama i S35 Panorama

3 modele ribów Nordkapp Airborne: 7, 8 i 5.4

2 łodzie Askeladden: Fenix 66 BR i Horizon

Do konkursu aplikowały cztery z nich: oba jachty Viknes – S35 i S40, Nordkapp Airborne 5.4 i Askeladden Fenix 66 BR. Pozostałe modele miały swoje premiery wcześniej i były już znane na rynkach jachtowych świata.

Doskonała organizacja imprezy pozwoliła naszym jurorom dobrze poznać możliwości wszystkich łodzi, tak aby właściwie je ocenić pod kątem konkursu BOB Award.

BOB Award 2026 – Nordkapp na dobry początek

Przypomnijmy historię Nordkapp, którą przedstawiliśmy po ubiegłorocznych testach:

Historia marki Nordkapp sięga roku 1966 roku. Jej nazwa została przyjęta na cześć klifu na lokalnej wyspie, została po raz pierwszy zarejestrowana w październiku 1966 roku pod nazwą firmy „Nordsjøplast AS” należącej do Godberga Larsena. Zaprojektowana przez Otto Scheena, pierwsza w historii łódź Nordkappbyła gotowa do produkcji jeszcze w tym samym roku.

W 2019 roku firma Frydenbø Marine z Bergen kupiła 80% udziałów w Nordkapp, w tym 50% udziałów w fabryce w Polsce. Nordkapp jest jedną z największych marek branży łodzi rekreacyjnych w Skandynawii, eksportując jednostki do Danii, Szwecji, Finlandii, Niemiec, Szwajcarii i Austrii. Młoda firma rozszerza z sukcesami ekspansję na nautycznym rynku ż w USA. Od 2017, głównym designerem łodzi Nordkapp zostaje Espen Thorup, jeden z najbardziej znanych projektantów jachtowych w Norwegii. Nordkapp od wielu lat związany jest także z Polską, w której produkuje swoje pływające konstrukcje.

Tym razem stocznia zgłosiła do konkursu coś innego niż ich dotąd znane łodzie motorowe. Na testy podstawione zostały…3 RIBy o wdzięcznej nazwie serii: Airborne, w tym najnowszy i najmniejszy z nich, model 5.4. seria ta zadebiutowała i została wprowadzona na rynek przed czterema laty.

BOB Award 2026 – RIBy Nordkapp Airborne

Nordkapp Airborne 5.4 był moim pierwszym wyborem z serii ribów tej skandynawskiej marki. I co ciekawe okazał się być chyba najciekawszym z nich. Oczywiści obydwa większe modele 7 i 8 mają o wiele lepsze osiągi, wyposażone odpowiednio w zaburtowe napędy o mocy 225 KM (7) i 350 KM (8) rozpędzają je do prędkości 42 i 46 w, ale pływanie najmniejszym dostarczyło najwięcej pozytywnych wrażeń i śmiało możemy o nim powiedzieć, że będzie dobrym kandydatem konkursu BOB Award w kategorii Best for Beginners.

Prowadzi się i zachowuje znakomicie na wodzie, przy tym w przeciwieństwie do starszych braci zupełnie nie wychyla się nawet w ostrych skrętach. Myślę, że dla początkujących będzie znakomitym wyborem. Jest przy tym przyzwoicie dynamiczną i szybką jednostką czym może zadowolić także bardziej doświadczonych pilotów. Maksymalnie udało mi się rozpędzić go 36 w, ale najprzyjemniej płynęło się oczywiście z szybkością cruisingową około 24-26 w, realizowaną przy mniej więcej 4000 obr. / min.

BOB Award 2026 – cruisery ze stoczni Viknes 

Zacytujmy co o sobie mówi stocznia: Kiedy Jan Inge Sivertsen założył Viknes w 1988 roku, wolność wyboru była dla niego jedną z najważniejszych rzeczy. Dostrzegł rynek na solidne, wszechstronne norweskie łodzie motorowe, dostosowane do wyjątkowych i zmiennych warunków pogodowych u wybrzeży Norwegii. Łodzie musiały być równie dobrze przystosowane do spokojnych, skąpanych w słońcu wód, jak i do surowych warunków morskich. Jednocześnie Jan Inge wybrał wolność bycia swoim własnym szefem: swobodę projektowania i budowania łodzi w pełni zgodnych z własnymi ideałami.

Obydwa zgłoszone do konkursu jachty, to typowi przedstawiciele klasy Family Cruiser. Model Viknes S40 Panorama, to całkowicie od nowa zaprojektowana jednostka, od kadłuba po nadbudówkę. Ze względu na zachowanie w nim tradycyjnej linii, charakterystycznej dla wielu jachtów w tej klasie, ma się trochę wrażenie, że „gdzieś już ją widziałem”. Jacht jest jednak ciekawie zaprojektowany i doskonale wykonany. Jego ergonomiczne wnętrze jest niezwykle funkcjonalne i wygodne.

Testowany egzemplarz wyposażony był w trzy kajuty sypialne z własnym kabinami toaletowymi. We wszystkich pomieszczeniach było jasno i przewiewnie, a także zapewniona była pełna wysokość stania. W kokpicie głównym doskonałe wrażenie robi duża i dobrze wyposażona kuchnia, połączona funkcjonalnie z salonem/mesą i kokpitem rufowym.

Jednym słowem Viknes S40 Panorama to duży i wygodny jacht do wielodniowej eksploracji wodnej.

Drugi kandydat ze stoczni – Viknes S35 Panorama – jest jachtem tej samej klasy Family Cruiser, jedynie o mniejszych wymiarach. Do jego zaprojektowania użyto starszego, znanego z wcześniejszych modeli kadłuba i zabudowano go według nowej koncepcji. Nie można się pomylić, obydwa modele mają te samo DNA konstrukcyjne typowe dla viknesów. Jest też funkcjonalnie zaprojektowany i wygodny, choć siłą rzeczy w mniejszym komforcie. Jest też na nim trochę głośniej. W testowanym egzemplarzu Viknes S35 Panoramamieliśmy dwie kajuty sypialne z jedną łazienką.

Obydwa modele napędzane są silnikami stacjonarnymi Yanmar w układzie przełożenia napędu „V-drive”. Przy czym mniejszy S35 Panorama miała zabudowany pojedynczy silnik Yanmar 6LY o mocy 440 KM, natomiast S40 Panorama poruszany był podwójnym zestawem napędów Yanmar 8LV o mocy 370 KM każdy. Obydwa mają jednak zbliżone parametry, a ich maksymalna prędkość oscyluje w okolicach 30,5 (S40) i 28 (S35) węzłów.

BOB Award 2026 – Askeladden

Historia marki Askeladden sięga roku 1911. Od momentu powstania jej hale produkcyjne opuściło ponad 95 tysięcy łodzi! Aktualna oferta obejmuje 14 modeli o długości od 4 do 10 m długości. Dodajmy do tego, że wiele z nich znanych jest także pod nazwą Parker, z którą norweska marka ma umowę produkcyjną i sprzedaje ich łodzie na skandynawskich rynkach pod własną marką.

Łodzie rekreacyjne Askeladden charakteryzują się kompleksową i solidną jakością oraz zostały zaprojektowane z myślą o klimacie nordyckim. Każda łódź Askeladden została zbudowana z myślą o bezproblemowym i wspaniałym żeglowaniu w każdych warunkach.

Na koniec przyszło mi zmierzyć się z historyczną marką Adskeladden. I choć od wielu lat większość z nas kojarzy ją ze wprowadzaniem na rynek skandynawski polskich parkerów (ale pod własna nazwą), to jednak ku zaskoczeniu nas wszystkich na testach mieliśmy zgłoszoną do konkursu łódkę, opracowaną i wykonaną całkowicie w rodzimej stoczni w Bergen.

Askeladden Fenix 66 BR to typowy bowrider, nieduża motorówka klasy OPEN. Wyposażona w zaburtowy silnik Suzuki o mocy 140 KM rozpędzała się do przyzwoitych 32 w i chyba jedyne co można jej zarzucić to trochę wysoki poziom hałasu. Ale to jest raczej cechą zaburtowych napędów Suzuki.

Łódka świetnie się prowadziła, a jej bezpieczne, głębokie wnętrze pozwala na spokojne pływanie nawet z małymi dziećmi. Wydaje się być dobrym kandydatem w kategorii Best for Beginners konkursu BOB Award 2026. Tym bardziej, że można go kupić za zupełnie nie wygórowaną cenę 75 tys. euro netto z silnikiem.

Wreszcie na koniec próbowaliśmy model Askeladden Horizon. Model nie nowy i testowany przez nas, tyle że pod marką Parker. Łódka bardzo fajna i dynamiczna o dobrych osiągach. Taki typowy Daily Cruiser, choć ma nawet dwie kajuty i kabinę toaletową.

Skandynawskie testy są przykładem na perfekcyjne przygotowanie imprezy pod kątem sprawdzania zgłoszonych łodzi do konkursu Best of Boats Award. Ale czy w tym roku norweskie marki powtórzą ubiegłoroczne sukcesy okaże się już niebawem. Pierwsze wyniki zostaną ogłoszone pierwszego dnia salonu nautycznego w Cannes, kiedy jury zaanonsuje jachty nominowane do ostatecznej rozgrywki. Finałowe rozstrzygnięcie i podanie nazw zwycięzców tegorocznej edycji konkursu zostanie podane do publicznej wiadomości w trakcie specjalnej Gali, pierwszego dnia targów Boat & Fun w Berlinie, w ostatnim tygodniu listopada.

Życzymy wszystkim kandydatom sukcesów!

Opracował Stanisław Iwiński. Zdjęcia i video autora.

 

Autopromocja