W trakcie ostatniej edycji targów jachtowych w Cannes, Jeanneau zapowiedziała wprowadzenie do produkcji wielu nowych koncepcji jachtowych, które aktualnie pokazywane są publicznie. Przyzwyczajonych do tradycyjnych rozwiązań łodzi tej marki, mogą czasem mocno zaskakiwać swoim wyglądem, przeznaczeniem i zabudową wnętrza.  

Długo zastanawiałem się nad publikacją artykułu opisującego ten nowy model jachtu motorowego Jeanneau. Nie dlatego, że mi się nie podobał, ale nie byłem do końca przekonany do jego koncepcji. Dopiero niedawno, przy okazji testowania innej nowej konstrukcji Grupy Beneteau, miałem możliwość dłuższej rozmowy z osobami zaangażowanymi w ten projekt. Moje wątpliwości zostały tak skutecznie rozwiane, że postanowiłem nadrobić stracony czas.

Jeanneau DB/43 IB – pierwsza prezentacja

Koncepcję DB/43 po raz pierwszy, firma zaprezentowała w czasie ubiegłorocznego salonu nautycznego w Cannes. Pokazane rysunki zwiastowały coś zupełnie innego, odmiennego od dotąd budowanych jednostek z napędem mechanicznym. Przyznam się, że większość z nas dziennikarzy branżowych, z dużym zainteresowaniem czekała na pierwsze publiczne prezentacje i testy. Okazja nadarzyła się pod koniec marca, w trakcie tradycyjnego Press Sea Trials, zorganizowanego dla dziennikarzy z całego świata w Cannes.

Jeanneau DB/43 IB – kadłub i jednostka napędowa

Model DB/43 IB można z powodzeniem zakwalifikować do klasy „premium, premium”, jak to przedstawili nam prezentujący jednostkę, organizatorzy testów. To odpowiedź na zapotrzebowanie rynku, który ma dużo klientów na tego typu łodzie. Projekt powstał w pracowni projektowej Garonni Design, natomiast za konstrukcje kadłuba odpowiedzialny był Michael Peters Design.

Jacht kwalifikowany jest jako tzw. „Day Boat”, czyli jachtu do przyjemnej zabawy na wodzie w gronie przyjaciół lub rodziny w trakcie dziennych wycieczek lub krótkiej eksploracji wodnej. 

Testowana przez nas jednostka napędzana była dwoma wysokoprężnymi silnikami stacjonarnymi Volvo Penta D6 o mocy 380 KM każdy, ale może być dostarczony z silnikami benzynowymi MercCruiser. Jest też opracowana wersja w zabudowie z silnikami zaburtowymi.

Jeanneau DB/43 IB – pokład główny

Kokpit centralny zlokalizowany na pokładzie głównym to miejsce, gdzie w trakcie eksploracji wodnej przebywa cała załoga. Jest on mocno otwarty od tyłu, z boku i z góry. Jedynym elementem osłonowym jest daszek z dużym odsuwanym lukiem, z panoramiczną szybą przednią, wsparty na solidnej konstrukcji laminatowej. Pokład może być całkowicie osłonięty przypinanymi kurtynami po obu burtach i od rufy. 

Zabudowa wnętrza kokpitu opiera się o koncepcję tzw. „beach club” czyli w pełni wyposażonej przestrzeni do piknikowania i wspólnej zabawy całej załogi. Centralnym miejscem jest elegancki stół drewniany, z dwoma kanapami z przodu i z tyłu oraz dużym „wetbarem”, czyli inaczej mówiąc kambuzem ze wszystkimi niezbędnymi urządzeniami kuchennymi. Kanapy mają przestawne oparcia, dzięki czemu mogą służyć wielozadaniowo. Do wygodnego biesiadowania na postoju, wykorzystania jako „sunpady”, materace do opalania się na kotwicy lub też jako siedziska dla załogi w trakcie pływania. Przy czym warto zwrócić uwagę, że wszyscy siedzą wtedy zwróceni przodem w kierunku jazdy. 

Zaraz za tą mesą/salonem na otwartym pokładzie, jest oczywiście sterówka z dwoma fotelami i dodatkowym siedziskiem dla jednej osoby na lewej burcie. Fotele te są specjalnie opracowane tylko dla jachtów motorowych z Grupy Beneteau i dedykowane do konkretnych modeli.

Prawdziwym „rarytasem” jest jednak tylna część kokpitu centralnego. W zakończenie burt wmontowane są furty mechanicznie otwierane na boki i wraz z dużą platformą rufową tworzą wspaniałą przestrzeń do komfortowego wypoczynku i zabawy na wodzie. Szczególnie dobrze to się sprawdza na jachcie o takiej zabudowie jak testowany model, trochę gorzej jest przy „outboardach”. 

Po obu stronach konsoli sterowniczej, osłoniętej z przodu w/w szybą panoramiczną, mamy przejścia po półpokładach na dziób. Tam jest kolejne miejsce do korzystania z uroków kąpieli słonecznych i radosnej wędrówki po wodzie. Oczywiście pod warunkiem ładnej i słonecznej pogody.

Jeanneau DB/43 IB – wnętrze pokładu dolnego

Choć jacht został opracowany w koncepcji „Day Boat”, nie znaczy, że nie nada się na kilkudniowe wypady.

Na dolny pokład prowadzi wygodna zejściówka z dużym wycięciem, dzięki czemu nie grozi nam uderzenie głową o jej obramowanie. Na dole mamy rodzaj przedsionka z wyposażeniem kambuzowym, z którego prowadzą wejścia do dwóch kajut sypialnych i kabiny toaletowej z wydzielonym prysznicem. W obu kajutach jest jasno i są odpowiednio wentylowane. Przednia ma nawet przy wejściu pełną wysokość stania, natomiast tylna (armatorska) schowana jest pod pokładem kokpitu centralnego więc jest dosyć nisko w całej przestrzeni. Ponieważ jednak jacht ma służyć przede wszystkim do krótkich wyskoków na wodną zabawę, nie należy się tym za bardzo przejmować. 

W kajutach jest odpowiednia liczba szafek, schowków i różnych innych akcesoriów niezbędnych dla komfortowego spędzania czasu na jachcie.

Jeanneau DB/43 IBB – wrażenia z pływania

Testowany przez nas jacht był bardzo bogato wyposażony w różne instalacje ułatwiające żeglugę. Mieliśmy do dyspozycji klimatyzację i ogrzewanie, nowoczesne urządzenia kontrolno-sterownicze, ster strumieniowy oraz joystick. Dzięki temu manewrowanie nim nawet w ciasnym porcie nie sprawiało żadnego problemu. 

Jacht nie jest „demonem prędkości”, maksymalnie udało nam się go rozpędzić do 33 w. Ale warunki na zatoce Napoule, na pewno nie sprzyjały szybkiemu pokonywaniu fal i trasy. Jacht dawał się lekko prowadzić, równo i stabilnie, łódka bardzo ładnie składała się w ciasnych skrętach. Maksymalny poziom hałasu w kokpicie (przypomnijmy całkowicie otwartym) wyniósł 82 dB (przy 3650 obr./min). Cruisingowa szybkość dla DB/43 IB to około 24 w, realizowanych przy 3000 obr./min. Poziom hałasu spadał wtedy do poniżej 80 dB. 

Jeanneau DB/43 IB – podsumowanie i ocena

Jak już w/w miałem sporo wątpliwości co do właściwej oceny tego jachtu, które jednak w większości zostały rozwiane w toku licznych dyskusji w różnym gronie. Bez wątpienia nowy DB/43 IB spełnia doskonale postawione przed nim zadanie, bycia komfortowym „Day Boate’em” dla całej załogi. Moje wątpliwości wzięły się raczej stąd, że nie wszędzie takie zadania będą do spełnienia. Nowy model z pewnością sprawdzi się na ciepłych akwenach Florydy czy morza Śródziemnego. Trochę gorzej będzie na zimniejszych szlakach na północy czy choćby w naszym kraju.

Z drugiej strony jednak, to nie jest łódź do wielodniowej wędrówki po wodnych szlakach morskich czy wewnętrznych. Ma służyć dziennej zabawie i odpoczynkowi w miłym towarzystwie.

Jacht nie należy do najtaniej skalkulowanych i jego cena zaczyna się od ponad 500 tys. euro. Testowany egzemplarz był bogato wyposażony i wyceniony został na 685 tys. netto. No cóż, w końcu to segment „premium, premium”, wygoda i komfort przede wszystkim. I to nam na pewno zapewni.

A czy zostanie doceniony przez właściwe gremia i jury konkursów nautycznych przekonamy się już niedługo. Nieubłaganie zbliża się termin nominacji do prestiżowej nagrody Best of Boats Award 2022, które ogłoszone zostaną w trakcie trwania tegorocznego Salonu Nautycznego w Cannes, w pierwszym tygodniu września.

Jeanneau DB/43 IB

dane techniczne:

Kadłub

długość całkowita (wersja IB)13,03 m
długość kadłuba (wersja IB)11,15 m
szerokość całkowita3,82 m
zanurzenie0,94 m
liczba miejsc do spania5
maksymalna moc silnika2 x 380 KM/2 x 280 kW
zbiornik paliwa2 x 400 l(diesel), 3 x 430 l
zbiornik wody250 l
kategoria projektowa CEB
projektant/konstruktorGarroni Design/Michael Peters Design
producentJeanneau
więcej:www.jeanneau.com, https://dobrejachty.pl

Jednostka napędowa (w testowanym jachcie)

2 silniki Volvo Penta D6, wysokoprężny, Inboard, Common rail, joystick
pojemność skokowa5506 cm3
masa silnika720 kg
moc maksymalna2 x 380 KM/2 x 280 kW
maksymalne obroty3700 obr./min
liczba cylindrówR6
alternator12 V/150 A lub 24 V/80 A
cena testowanego jachtuod 658 680,00 euro (2 x Volvo Penta D6-380, joystick)

Ekipa testowa w składzie: Arek Rejs i Stanisław Iwiński. Pomiary głośności zostały wykonane urządzeniem Volcraft, natomiast prędkości za pomocą aplikacji iSailor.

Tekst Stanisław Iwiński. Zdjęcia i filmy Stanisław Iwiński, Arek Rejs oraz materiały prasowe Jeanneau.

 

Autopromocja