Fińska stocznia Baltic Yachts stworzyła niezwykły pod każdym względem jacht. Niezwykle szybki, bo wyposażony w potężne hydraulicznie sterowane hydroskrzydła w kształcie litery T. Niezwykle lekki, ponieważ konstruktorzy i szkutnicy zrobili wszystko, żeby obniżyć wagę węglowej konstrukcji w każdym calu. Niezwykle elegancki, bo zarówno linie kadłuba jak i wystrój wnętrza tworzą niesamowitą estetykę i nowoczesny oraz oryginalny wygląd.
Baltic 111 Raven to konstrukcja rewolucyjna. Będąca klasą samą w sobie. Ogólną koncepcję jednostki opracował Jarkko Jämsén, projektem zajęło się biuro Botin Partners, wnętrze zaprojektował Jarkko Jämsén. 34-metrowy jacht jest efektem trendu wprowadzonego przez regaty America’s Cup. 111-stopowy ultralekki jacht przeznaczony jest do dziennej żeglugi dającej mnóstwo adrenaliny i szybkich rejsów na długich dystansach.
Charakter tej wyjątkowej jednostki dobrze opisał Garth Brewer z A2B Marine Projects; “Ravena nie można sklasyfikować w żadnej kategorii, ale gdybym miał określić jego specyfikę powiedziałbym, że jest to odpowiednik supersamochodu z najwyższej półki. Łódź ma służyć przede wszystkim czystej przyjemności i robieniu czegoś, czego nie robiono nigdy wcześniej”.
Dużą prędkość mają zapewnić dwa hydroskrzydła sterowane hydraulicznymi siłownikami oraz klapy trymujące umieszczone na pawęży Baltic 111 Raven. Ponadto ruchomy balast wodny umieszczony w komorach rufowych. Stabilność jednostki zapewnia natomiast balast z bulbą o łącznej masie 9, 300 kg. Firma Baltic Yachts słynie z precyzyjnego podejścia do minimalizowania wagi budowanych jachtów. W przypadku Ravena oszczędzano na wadze wszędzie tam, gdzie było to możliwe. Z tej okazji stworzono ultralekkie wnętrze jachtu, będące jednocześnie pochwałą najnowszych tendencji stylistycznych. Kompozytowe materiały i naprawdę nowatorskie pomysły sprawiły, że wyporność jachtu została zmniejszona do 55 ton. Dla przykładu nieco mniejszy, zbudowany ostatnio w tej samej stoczni – Baltic 110 Zemi waży 95 ton. Karbonowa struktura jachtu powoduje nie tylko obniżenie masy jachtu, ale też stanowi wielki walor ultranowoczesnej konstrukcji. Karbon stał się symbolem niezwykłej stylistyki wnętrza łodzi. Trzeba też wiedzieć, że każdy najmniejszy element jak śruba czy nakrętka był dobierany pod względem masy i wytrzymałości.
Nowatorskie rozwiązania wnętrza są momentami niesamowite. Możliwość obserwacji od wewnątrz pracujących mechanizmów pokładowych czy też elementy siedziska kabiny prysznicowej wyglądającej jak bambusowe pręty, a w rzeczywistości będących węglowymi rurami stylizowanymi i pomalowanymi jak pędy bambusowe robią niesamowite wrażenie. Całe wnętrze jest po prostu piękne w swej projektowej prostocie i doskonałości. Fantastyczny jest także kokpit. Zbudowany w kształcie ptasiego gniazda. Jest kompozycją węgla i pleksiglasu.
Jacht ma długość całkowitą 34 m, długość linii wodnej – 33,10 m, szerokość – 7,40 m, zanurzenie – 4,80 m, wyporność – 55 ton, balast – 9,300 kg. Jednostkę wyposażono w hybrydowy system zasilania dieslowo-elektryczny. Szwajcarski silnik elektryczny Phi-Power AG umieszczono tuż za śródokręciem, a dwa generatory Yanmar o mocy 80kW znajdują się bardziej na rufie.
Generalnie Baltic 111 Raven jest jednostką niezwykle nowatorską. Łamiącą wiele schematów we współczesnym budownictwie jachtowym.
Tekst Paweł Paterek, zdjęcia Baltic Yachts.








































