Żaglowy katamaran Leopard 46, to najnowsze dzieło projektantów i konstruktorów z południowo afrykańskiej stoczni. Zaproponowali oni wprowadzenie wielu innowacyjnych rozwiązań technicznych, ze szczególnym uwzględnieniem zasad zrównoważonego rozwoju, komfortu i wygody na pokładzie oraz przyjemności przeżywania rejsów pod żaglami.
Leopard Catamarans, to jeden z liderów rynkowych w dziedzinie katamaranów żaglowych i motorowych. Najnowszy model, Leopard 46 jest niejako kontynuacją motorowego katamarana o tej samej długości 46 stóp, z wykorzystaniem oczywiście pewnych elementów zabudowy i funkcjonalności. Ale na tym podobieństwa się kończą. Nowy Leopard 46 to całkowicie innowacyjny katamaran żaglowy, w zakresie wzornictwa, technologii i komfortu.
Nowy Leopard 46 zapowiada również nową erę zrównoważonego rozwoju, dzięki zastosowaniu opcjonalnego HYBRYDOWEGO SYSTEMU NAPĘDU ELEKTRYCZNEGO. Układ ten obejmuje zarządzanie energią, elektryczny moduł napędowy, akumulator litowo-jonowy wysokiego napięcia, panel słoneczny i generator rozszerzający zasięg. Zasilanie baterii może pochodzić z paneli słonecznych, żeglarskich urządzeń odzysku, brzegowych urządzeń ładujących oraz specjalnego „przedłużacza” zasięgu. System może zarządzać ładowaniem i rozładowywaniem, zapewniając moc zarówno dla napędu, jak i pozostałych obciążeń jachtowych.
Leopard 46 z silnikami elektrycznymi osiągał prędkości powyżej 8 węzłów i możliwości regeneracji do 1,8 kW na godzinę na kadłub.
„Leopard 46 jest dowodem zaangażowania Leopard Catamarans i Robertson and Caine w doskonałość inżynieryjną i podniesienie standardu życia na pokładzie” — stwierdził Franck Bauguil, Global Sales Manager w Leopard Catamarans. „Skrupulatnie zaprojektowaliśmy i zbudowaliśmy statek, który nie tylko zapewnia wyjątkową wydajność, ale także niezrównany poziom luksusu i komfortu”.
TEST – Leopard 46 – projekt i przeznaczenie
Leopard 46 został zaprojektowany z myślą o odbiorcach, dla których komfort i wygoda są podstawowymi warunkami do korzystania ze spędzania wolnego czasu na wodzie pod żaglami. Katamaran ma bardzo zgrabną sylwetkę, ale największe wrażenie robi jego przestronne wnętrze i funkcjonalna zabudowa pokładów. Duży plus dla designerów z biura projektowego Leopard Catamarans & Robertson and Caine. Jacht już przy pierwszym spojrzeniu z zewnątrz robi świetne wrażenie.
Leopard 46 wyróżnia się eleganckim, współczesnym wyglądem zewnętrznym inspirowanym linią katamaranów motorowych Powercat. Innowacyjne przesuwne drzwi wejściowe, które całkowicie chowają się w tylnej ścianie, bez problemu łączą funkcjonalnie salon i tylny kokpit, oferując wszechstronne przestrzenie idealne do relaksu i rozrywki.
TEST – Leopard 46 – funkcjonalny układ zabudowy pokładu
Przestrzeń i swoboda w poruszaniu się po pokładzie, to podstawowe cechy żaglowego Leoparda 46. Od rufy, którą wieńczy szeroka i podnoszona platforma mieszcząca się pomiędzy dwoma małymi półplatformami kąpielowymi na zakończeniach pływaków/kadłubów, do samego dziobu przejdziemy bezpiecznie i wygodnie. Na ruchomej platformie możemy przewozić małego riba lub ponton.
Dalej mamy obszerny kokpit rufowy zabudowany pod kątem wygody dla całej załogi i połączony funkcjonalnie z kokpitem centralnym, przez całkowicie odsuwane drzwi wejściowe. Otwarty kokpit rufowy całkowicie osłonięty jest sztywnym daszkiem.
Wnętrze robi wspaniałe wrażenie swoją przestronnością.
Na dziób możemy przejść po półpokładach z obu stron nadbudówki lub przez kokpit centralny i specjalne drzwi wodoszczelne w przedniej ścianie. Na dziobie mamy prawdziwe „królestwo” do wypoczynku i relaksu na otwartym pokładzie.
Kanap, siedzisk, miejsc przy stole do biesiadowania wystarczy dla załogi w maksymalnie dopuszczalnym limicie.
TEST – Leopard 46 – kopkpit centralny
Centralna część jachtu schowana jest w całości w nadbudówce górującej nad jachtem. Funkcjonalnie jest ona złączona z kokpitem rufowym, dzięki szeroko odsuwanym na boki drzwiom. Można łatwo przemieszczać się i wykorzystywać wnętrze mesy/salonu dla obu pomieszczeń.
Po prawej stronie umiejscowiony został kambuz w kuchnią i blatem wzdłuż burty, z urządzeniami kuchennymi oraz licznymi szafkami gospodarczymi. Część blatu kuchennego w kształcie litery ”L” ze zlewozmywakiem, znajduje się pod przednią szybą nadbudówki. Mamy tutaj wszystko co potrzeba w normalnej kuchni.
Kambuz umieszczony został pomiędzy dwiema zejściówkami na dolny pokład. W testowanym katamaranie mieliśmy układ trzech kajut: dwie w prawym i jedna w lewym kadłubie.
TEST – Leopard 46 – kokpit dziobowy
Pokład dziobowy ma tradycyjne rozwiązania, charakterystyczne dla prawie wszystkich Leopardów. Z wnętrza jachtu wychodzimy na niego poprzez specjalne drzwi do małego zagłębionego „kokpiciku”, osłoniętego daszkiem, wygodnym i przytulnym miejscem do relaksowania się w czasie rejsu przy oczywiście dobrej pogodzie. Dalej mamy tradycyjną siatkę rozpiętą między pływakami kadłubów.
TEST – Leopard 46 – ożaglowanie i olinowanie
Ożaglowanie standardowe Leoparda 46 stanowi grot i fok (genua). W opcji może być jeszcze „Code 0”. Powierzchnia podstawowych żagli wynosi ok. 140 m2.
Maszt podparty jest 1 parą want głównych oraz 1 parą want „kolumnowych”. Na boki usztywniony jest 1 parą salingów w układzie „diamentowym”.
TEST – Leopard 46 – sterówka i flybridge
Sterówka jachtu tradycyjnie umieszczona jest po prawej stronie jachtu i wyniesiona ponad poziom pokładu o kilka stopni. Można się do niej dostać z obu stron po wygodnych schodkach. Jedno wejście prowadzi z zewnętrznego półpokładu na prawej burcie, drugie bezpośrednio z tylnego kokpitu z prawej strony, tuż przy tylnych drzwiach wejściowych do kokpitu centralnego.
Do miejsca sternika doprowadzone są wszystkie liny, szoty, fały i regulacje, tak że może on praktycznie sam obsługiwać wszystkie elementy żeglarskiego napędu, w czym świetnie mu pomaga elektroniczny system sterowania jachtem.
Obok sterówki jest dodatkowe miejsce do relaksu i wypoczynku na otwartym powietrzu. Mamy tam płaski flybridge z miejscami do siedzenia, z których roztacza się wspaniały widok na szlak wodny wokół jachtu.
TEST – Leopard 46 – jednostka napędowa
W tradycyjnej wersji z napędem spalinowym, Leopard 46 dostępny jest z dwoma standardowymi silnikami wysokoprężnymi Yanmar o mocy 45 KM (lub opcjonalnymi ulepszonymi wersjami o mocy 57 KM).
Ale w testowanym egzemplarzu mieliśmy do czynienia, o czym już w/w, z hybrydowym systemem napędu elektrycznego, w układzie 2 silników elektrycznych o mocy 25 kW każdy. Jeżeli napędy elektryczne mają się dobrze sprawdzić, to z pewnością będzie to zastosowanie ich na jachtach żaglowych. Tutaj nie są one napędem głównym, a jedynie pomocniczym, służącym do wchodzenia i wychodzenia z portu czy też manewrowania. Stąd nie jest wymagana dla niego specjalnie duża siłownia. Zresztą możemy zawsze wyposażyć jacht w dodatkowy generator.
Testowany Leopard 46 wyposażony był także w panele solarne, zamontowane na tylnej części flybridge’a, ale służą one jedynie do zasilania baterii urządzeń pokładowych.
Elektryczny napęd z pewnością zadowoli „ortodoksów” żeglarskich, nienawidzących zapachu i odgłosów silników spalinowych. Na testowanym Leopardzie 46, nawet przy maksymalnych obrotach silników poziom hałasu był całkowicie nie słyszalny. Nic nie zakłócało spokoju i ciszy, szumu wody i wiatru czy też ewentualnego łopotu żagli.
TEST – Leopard 46 – pokład dolny
Leopard 46 może być w zależności od potrzeb zabudowany w układzie od 3 do 5 kajut sypialnych. Na testowanym jachcie mieliśmy ten z najmniejszą liczbą pomieszczeń.
W prawym kadłubie były dwie kajuty gościnne: mniejsza przednia z łóżkiem w poprzek i oczywiście kabiną toaletową oraz większa tylna, z łóżkiem wzdłuż kadłuba, małym przedsionkiem z miejscem do pracy oraz łazienką. We wszystkich pomieszczeniach było bardzo jasno, przestronnie i przewiewnie. Oczywiście wszędzie zapewniona jest pełna wysokość stania. To cecha wyróżniająca zabudowę wielokadłubowców.
W lewym kadłubie znalazła się przestrzeń armatorska, z kajutą sypialną w tylnej części, dużą łazienką w przedniej oraz dodatkowym pomieszczeniem gospodarczym dla różnych urządzeń domowych, jak pralka, suszarka itp.
TEST – Leopard 46 – wrażenia z pływania
Na testach nie mieliśmy specjalnie silnego wiatru i okazji do przeżywania żeglarskich uniesień. Bardziej skupiliśmy się na funkcjonalności obsługi samego jachtu oraz jego zachowania w trakcie manewrów.
We wszystkich tych elementach Leopard 46 zachowywał się bez zarzutu. Doprowadzenie wszystkich lin do sterówki i fotela sternika, niesamowicie ułatwia żeglowanie z niezbyt sprawną i doświadczoną załogą. Wykorzystując elementy elektronicznego systemu sterowania, mamy wolne ręce i możliwość operowania bez problemy szotami, fałami czy też regulacjami.
Leopard 46 daje się prowadzić lekko i pewnie. Jacht dobrze reaguje na wszystkie ruchy sterem. Reszta zależy do umiejętności żeglarskich aktualnego skippera.
Dodajmy jeszcze jedną pozytywna cechę, która wyróżnia katamarany od tradycyjnych jachtów: nie przechylają się. Możemy więc spokojnie zapraszać na nie osoby bojące się kołysania czy też cierpiące na związane z tym kłopoty zdrowotne.
TEST – Leopard 46 – podsumowanie i ocena
Jeśli lubimy żeglowanie katamaranami, to z pewnością Leopard 46 będzie znakomitym wyborem. Spełni nasze wymagania w każdym względzie. Jest wygodny, wręcz komfortowy, na którym będziemy czuli się szczęśliwi i będziemy wspaniale przeżywać uroki żeglarskiej przygody. Dodajmy, że chyba w o wiele większym komforcie niż na jachtach jednokadłubowych. Mamy zapewniona ogromną przestrzeń życiową, w kajutach pełną wysokość stania, a na pokładzie wygodę godną apartamentu na stałym lądzie. Również od strony parametrów żeglarskich, łatwości manewrowania oraz prowadzenia jachtu pod żaglami, nic nie można Leopardowi 46 zarzucić.
Dodając wyposażenie w napęd elektryczny otrzymujemy, choć tradycyjny w formie, prawdziwie innowacyjny jacht napędzany wiatrem.
Po prostu nowoczesna forma prawdziwej klasyki i tradycji gatunku!
Leopard 46
Dane techniczne
| Całkowita długość kadłubów | 14,48 m |
| Długość kadłuba (KLW) | 13,42 m |
| szerokość | 7,34 m |
| Zanurzenie | 1,59 – 1,76 m |
| Wyporność | 17 209 kg |
| Zbiornik wody | 700 l |
| Zbiornik paliwa (opcja/napęd spalinowy) | 690 l |
| Zbiornik na nieczystości | 181 l |
| Maks. moc silnika elektrycznego | 2 x 27 kW |
| Liczba kabin | 3 – 5 |
| Liczba koi | 6 – 10 |
| Producent | Leopard Catamarans/Robertson & Cain |
| Cena standard | od 699 000,00 euro (plus VAT) |
| Kategoria CE | A |
| Więcej | http://www.pl.leopardcatamarans.eu |
| Cena | od 699 tys. euro netto (plus VAT) |
Powierzchnia ożaglowania
| Standard | |
| Grot | 86,5 m² |
| Genua | 57,9 m² |
| Code 0 [opcja] | 79 m² |
| Powierzchnia ożaglowania (upwind/STD) | 144,4 m² |
Tekst Stanisław Iwiński, zdjęcia Stanisław Iwiński/Materiały firmowe Leopard Catamarans.











































