Z czterema medalami mistrzostw świata w wakeboardzie za wyciągiem wracają do kraju reprezentanci Polski. Podczas zawodów rozgrywanych w Pekinie (8-15 sierpnia) złote krążki wywalczyli Mia Beza (kategoria Wakeboard U14 Ladies) i Bartosz Weselak (kategoria Wakeboard Open Seated Men), a srebrne Elżbieta Nitsze (kategoria Wakeboard O40 Women) i Igor Sikorski (kategoria Wakeboard Open Seated Men).

To były zawody, które na pewno długo pozostaną w pamięci reprezentantów Polski. Do Chin, na najważniejszą wakeboardową imprezę sezonu, wybrała się dziesięcioosobowa ekipa z naszego kraju. Polacy zameldowali się na miejscu trzy dni przed oficjalnym rozpoczęciem mistrzostw. Wszystko po to, by przejść aklimatyzację (zmiana strefy czasowej, wysoka temperatura powietrza oraz wilgotność) i rozpocząć treningi w ośrodku Shun Yi Olympic Cable Park.

– Wyciąg ma już swoje lata, część przeszkód również, ale setup ułożony jest ciekawie i z odpowiednimi odległościami, żeby tricki faktycznie były dopracowane. Można spokojnie robić je z odpowiednimi przerwami. Ekipie dość dobrze się pływa, część już ma w głowie przygotowane przejazdy i z dnia na dzień pracujemy nad ich realizacją. Temperatura jest bardzo wysoka, do tego duża wilgotność. To nietypowe warunki dla nas, ale robimy wszystko, by dobrze się zaaklimatyzować – relacjonował Mateusz Wolski, trener polskiej reprezentacji.

Przez pierwszą część zawodów – kwalifikacje oraz kwalifikacje ostatniej szansy (Last Chance Qualification) udanie przebrnęło pięcioro reprezentantów Polski. Nie zawiedli doświadczeni kadrowicze. W kategorii Wakeskate Open Women drugie miejsce w swojej grupie kwalifikacyjnej zajęła Agnieszka Kobylańska. Również druga wśród seniorek w kategorii Wakeboard O40 Women była Elżbieta Nitsze. Prawdziwy pokaz umiejętności zaprezentowali Igor Sikorski i BartoszWeselak w kategorii Open Seated Men, czyli specjalnej odmianie wakeboardingu dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi. Obaj wygrali swoje grupy eliminacyjne. Do finału awansowała też bezpośrednio Mia Beza w wakeboardowej kategorii dziewcząt do 14 lat.  

Na tym etapie MŚ z turniejem pożegnali się: Jakub Durka (kat. Wakeboard U14 Men, KS Acroboard Łomianki), Zuzanna Machowska i Zuzanna Sielańczyk (obie kat. Wakeboard U18 Women, KS Wake Zone Stawiki), Aleksander Pilczuk (kat. Wakeboard U18 Men, KS Acroboard Łomianki) i Kacper Łępicki (kat. Wakeboard Open Men, KS Acroboard Łomianki). 

Po trzech dniach zawodów w Pekinie załamała się pogoda. Organizatorzy ostrzegali nawet przed tajfunem. Imprezę przerwano na jeden dzień, ale do rywalizacji na wodnym torze, udało się powrócić w czwartek i wtedy rozegrano ostatnie kwalifikacje oraz półfinały. Polska ekipa od czwartku czekała już na harmonogram finałów.

Pierwszy finał z udziałem Polek wyznaczono na piątek. Walkę o medale dla biało-czerwonych rozpoczęła nasza najmłodsza finalistka, 12-letnia Mia Beza, która w poprzednim sezonie zrobiła absolutną furorę, sięgając po tytuł wicemistrzyni Europy do 14 lat. Tym razem poprzeczka była zawieszona jeszcze wyżej, a Mia potwierdziła, że jest w niesamowitej formie i ciągle rozwija swój wielki talent. Polka została mistrzynią świata, pieczętując sukces w kapitalnym drugim finałowym przejeździe. 

– Mia jechała finał z dość dużym ciężarem na głowie. Wszyscy wiedzieliśmy, że jest najlepsza w tej kategorii, tylko trzeba było to udowodnić. Dziewczyny w pierwszych przejazdach poprzeczkę postawiły wysoko, jak na swoje możliwości i to mogło wywołać nieco większy stres u Mii. Po nauczce wyciągniętej z kwalifikacji mieliśmy prostą zasadę – jeżeli coś się zepsuje w sekwencji, to odpuszczamy następny z tych tricków i nadrabiamy zaległości punktowe nieco później. Przed drugim przejazdem sytuacja była trochę nerwowa. Na szczęście udało się na szybko przekalkulować to, co pojechały jej rywalki i zmienić dwie rzeczy w przejeździe w taki sposób, aby punktowo wyjść na pozycję liderki. I tak się stało. Plan wykonany. Mamy złoto – podsumował Mateusz Wolski, trener polskiej reprezentacji.

Medalistki MŚ w wakeboardzie – kategoria U14 Ladies


1. Mia Beza (Polska, KS Wake Zone Stawiki) 58.0 pkt
2. Aleksandra Polikanova (IWWF) 55.0 pkt
3. Greta Winter (Austria) 50.7 pkt

W drugim piątkowym finale wystąpiła utytułowana Elżbieta Nitsze. Brązowa medalistka paryskich MŚ z 2024 roku i aktualna wicemistrzyni Europy tuż przed finałową potyczką poinformowała, że do tego startu przystępuje z kontuzją kostki. Zapowiedziała jednak twardą walkę o medal. I na samej zapowiedzi się nie skończyło. Na wodnym torze wywalczyła srebrny medal MŚ. Reprezentantkę Polski wyprzedziła nieznacznie Rumunka Ioana Goncea.

Medalistki MŚ w wakeboardzie – kategoria O40 Women


1. Ioana Goncea (Rumunia) 54.3 pkt
2. Elżbieta Nitsze (Polska, KS Acroboard Łomianki) 50.7 pkt 
3. Giorgia Conca (Włochy) 30.0 pkt

Sobota była ostatnim dniem zawodów i kolejny raz mogliśmy się cieszyć z sukcesów reprezentantów Polski. W kategorii Open Seated Men, czyli odmianie wakeboardingu dla osób z niepełnosprawnościami ruchowymi, mieliśmy zdecydowanych faworytów finałów. Igor Sikorski i Bartosz Weselak to utytułowani zawodnicy, którzy swój kunszt potwierdzili już wcześniej, wygrywając swoje grupy kwalifikacyjne. W finale nie zawiedli i zdominowali rywalizację w obu przejazdach. Złoty medal wywalczył Weselak, a srebrny Sikorski.

Medaliści MŚ w wakeboardzie – kategoria Open Seated Men


1. Bartosz Weselak (Polska, KS Wake Zone Stawiki) 70.2 pkt
2. Igor Sikorski (Polska, KS Wake Zone Stawiki) 67.7 pkt
3. Henry Genry Reuven Chen (Izrael) 64.0 pkt

W finałach MŚ wystartowała też Agnieszka Kobylańska ze Stowarzyszenia Sportów Ekstremalnych Kartel Wieliczka. Tym razem polska zawodniczka, która dwa lata temu zdobyła w Paryżu brązowy medal MŚ w kategorii Wakeskate Open Women, zajęła piąte miejsce. 

Przed reprezentantami Polski jeszcze dwie ważne imprezy tytularne w tym sezonie. Pod koniec sierpnia w Bratysławie odbędą się ME juniorów i seniorów, a na przełomie września i października ME w najbardziej prestiżowej kategorii Open. Pomiędzy tymi imprezami zaplanowane są jeszcze mistrzostwa Polski. Ich areną, w dniach 4-5 września, będzie podwarszawski ośrodek Wake Family Brwinów.

Materiał prasowy Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego. Opracował Adrian Skubis. Fot. IWWF (Międzynarodowa Federacja narciarstwa Wodnego i Wakeboardingu)

 

Autopromocja