W43, jacht motorowy klasy Day Boat, był jednym z największych odkryć tegorocznej edycji targów Boot Düsseldorf. Jego premiera w pierwszym dniu imprezy przyciągnęła prawdziwe tłumy zwiedzających, zarówno zwykłych fanów, jak i profesjonalistów, fachowców branżowych czy nawet influencerów. Premiera zakończyła się spektakularnym sukcesem wizerunkowym, ale teraz przyszła pora na zaprezentowanie jego walorów w praktyce.

Polski przemysł jachtowy, choć cieszy się zasłużonym tytułem europejskiego leadera w produkcji jachtów do 12 metrów długości, znany był raczej dotąd z wytwarzania łodzi laminatowych dla znanych firm zagranicznych jak: Brunswick MarineBeneteau Group czy też licznych stoczni skandynawskich. Pod własną marką promowali się jedynie nieliczni w naszym kraju.

Właściciele jednej z największych polskich stoczni jachtowychŚlepsk” z Augustowa, postanowili przełamać ten wizerunek podwykonawcy. Zaplecze produkcyjne już było, więc zaplanowali dalszy rozwój firmy poprzez stworzenie własnej marki. A, że są prawdziwymi fachowcami w branży, postawili na zbudowanie nowej pozycji rynkowej. Na stworzenie jachtu nietuzinkowego, wysokiej klasy, komfortowego Day Boat’a.

To segment, który aktualnie jest jednym z najszybciej rozwijających się i popularnych kierunków budowy jachtów rekreacyjnych.

Większość motorowodniaków, a stanowią oni już ponad 80 procent fanów sportów wodnych, używa swoich pojazdów pływających jako środka do komfortowego spędzania czasu wolnego. Do prawdziwej zabawy i przyjemności pływania w gronie rodzinnym lub przyjaciół. Na jachtach tej klasy najważniejsza jest więc wygoda i dobre parametry pływania. 

Jesteśmy dumni, że to właśnie redakcji Yachtsmen.eu przypadła rola pierwszych testerów, osób sprawdzających walory nautyczne tej nowej konstrukcji w praktyce. W połowie kwietnia br. zostaliśmy zaproszeni przez firmę Wiszniewski Yachts do Augustowa, aby wykonać próby oceniające walory nautyczne najnowszej „Gwiazdy”(link) polskiego przemysłu, jachtu W43.

W43 – wygląd i design

Jacht motorowy W43 został zaprojektowany na deskach słynnego biura konstrukcyjnego J&J Design ze Słowenii. To firma niezwykle znana i ceniona w branży. Działa z sukcesami na rynku od ponad 30 lat. Ma w swoim dorobku wiele doskonałych konstrukcji pływających. Zdobywała za nie liczne nagrody w międzynarodowych konkursach nautycznych.

Autorzy W43, na prośbę właścicieli Wiszniewski Yachts, zaprojektowali jacht motorowy o długości 13,8 metra klasy Day Boat, w którym główny nacisk postawiono na zapewnienie komfortowego pływania dla całej załogi oraz osiąganiu dobrych parametrów nautycznych. I tym przede wszystkim cechom podporządkowano przeznaczenie jachtu.

Aby to wszystko uzyskać, niezbędne było opracowanie odpowiedniej i funkcjonalnej zabudowy wnętrza, ale także nowoczesnej linii, celem uzyskania jak najlepszych współczynników hydrodynamicznych kadłuba.

W naszej ocenie, projektanci wywiązali się z tej roli znakomicie. Jacht ma bardzo piękną sylwetkę i już z daleka budzi zainteresowanie potencjalnych użytkowników. Przy czym, pomimo wyraźnie zaznaczonej nowoczesności linii, jacht nie budzi oporów wizerunkowych nawet u tradycjonalistów. Myślę, że linia ta będzie z czasem wyznacznikiem dla wielu biur projektowych w tworzeniu nowych modeli konstrukcji pływających, przeznaczonych do turystyki i zabawy na wodzie.

W43 – wygoda i komfort zabudowy

Na jacht najwygodniej dostać się od strony rufy, poprzez tylną platformę. Jest to bardzo ciekawy element jachtu. Została opracowana przez firmę Opacmare. Pomimo zastosowania na łodzi systemu napędów zaburtowych, tworzy ona na rufie duże, wygodne i bezpieczne miejsce do wykorzystania. Platforma ma podnoszą hydraulicznie konstrukcję, okalającą silniki. W czasie jazdy unosimy ją do góry, aby nie tworzyła oporów. Natomiast na postoju, po opuszczeniu, mamy wspaniałą przestrzeń do zabawy. Jest ona funkcjonalnie zintegrowana z dalszą częścią wnętrza i kokpitu centralnego, w którym toczy się praktycznie wodne życie załogi w trakcie pływania i na postoju.

Przejścia do poszczególnych segmentów jachtu są płaskie, wygodne i bezpieczne. Oczywiście nie mogło zabraknąć otwieranych burt, elementu niemal obowiązkowego we współczesnych jachtach motorowych. Duże odchylane wrota burtowe na wysokości mesy w kokpicie centralnym, wspaniale powiększają powierzchnię pokładu, ale przede wszystkim służą do zapewnienia większych możliwości dostępu do kąpieli i zabawy na wodzie w czasie postoju na kotwicy.

Jacht można podzielić na kilka stref bytowania:

  1. Kokpit rufowy, czyli w/w platforma dookoła silników
  2. Kokpit centralny – mesa z wygodnymi kanapami, eleganckim stolikiem, wetbarem mającym funkcje kambuza na otwartym pokładzie oraz sterówka zlokalizowana w jego przedniej części. Ze sterówki prowadzi zejściówka na dolny pokład do kajuty sypialnej.
  3. Pokład dziobowy, do którego prowadzą dwa wygodne przejścia po obu stronach sterówki. Miejsce to przeznaczone jest do komfortowego wypoczynku; zarówno do kąpieli słonecznych, jak i do biesiadowania w jego przedniej części na kanapach przy specjalnym stoliku.

Cały kokpit centralny schowany jest pod designerskim daszkiem z otwieranym sunroofem oraz wysuwanym mocno do tyłu bimini osłaniającym przed słońcem lub deszczem.

W43 – wysoka jakość materiałów i wykończenia

W43 jest wykonywany z wysokiej klasy materiałów i nienagannie wykończony. Augustowska stocznia słynie z doskonałej jakości sztuki szkutniczej, co udowodniła nie raz w czasie swojej ponad 35-letniej działalności. Już w trakcie premiery styczniowej jachtu w Düsseldorfie, cechy te były zauważone i podkreślane przez zwiedzających. W trakcie naszych ostrych prób na wodzie mogliśmy się o tym przekonać osobiście w warunkach użytkowania, podczas dynamicznej jazdy po wodzie.

Na testach mieliśmy do czynienia z jachtem numer 1, praktycznie prototypem, więc podziwem stwierdziliśmy, że nie zauważyliśmy żadnych problemów z którymkolwiek z elementów jachtu. Staraliśmy się znaleźć na jachcie jakieś uchybienia w tym względzie, ale nic nie rzuciło nam się w oczy. Każdy szczegół został opracowany i wykonany według znakomitej, fachowej wiedzy projektantów oraz stoczni wykonawczej. 

Każdy element stały oraz ruchomy cechuje się wysokim standardem jakości, natomiast konstrukcja kadłuba W43 jest solidna i sztywna.

W43 – układ napędowy

Testowany egzemplarz W43 wyposażony był w standardowy układ dwóch silników Mercury Verado po 400 KM każdy. W opcji możemy zamówić go z 3 jednostkami o mocy 300 KM każdy. W naszym odczuciu po wykonaniu prób, standardowa konfiguracja daje wystarczająco dużo powodów do zadowolenia, ale oczywiście możemy mieć więcej mocy na rufie. Pomysł z 3 outboardami trochę wynika z wymagań rynku amerykańskiego, do którego przymierzany jest W43. Ale to już jest kwestią indywidualnego zapotrzebowania.

Pomimo tego, że jacht ma sporą masę około 9 t, 2 silniki po 400 KM dobrze radzą sobie z jego rozpędzaniem i utrzymywaniem dobrych prędkości w trakcie każdej jazdy, zarówno cruisingowej, jak i na pełen gaz.

Oczywiście duża moc, to także niestety duży wydatek na spalanie. Podczas maksymalnej prędkości musimy liczyć się z konsumpcją paliwa na poziomie 260 l/h (oba silniki).

W43 – na głównym pokładzie, kokpit centralny

Jest to główne miejsce przebywania dla całej załogi. Funkcjonalnie połączone jest z kokpitem rufowym, a właściwie z platformą rufową stanowiąca jego zasadniczą część.

Mamy tutaj wygodne i pięknie wykonane z wysokiej klasy materiałów kanapy, okalające ze wszystkich stron elegancki stół. Jest on rozkładany i opuszczany, w zależności od zapotrzebowania. Ale jest też wyposażony w ciekawe gadżety. W blacie montowana jest płyta stalowa, a w zastawie stołowej zaś specjalne magnesiki. Dzięki temu nie ma obaw o ich spadnięcie, stłuczenie się czy inne uszkodzenie, o które nietrudno na wodzie. Wszak nie jest to idealnie równy szlak nawet na postoju.

W przedniej części mesy mamy wetbar, rodzaj kambuza na szerokim postumencie w poprzek kokpitu. Całość wykonana bardzo elegancko, z wielką troską o jakość wykończenia. Możemy go wyposażyć opcjonalnie w zależności od naszych preferencji. Może być kuchenka lub grill, zlewozmywak, oczywiście lodówka i inne akcesoria kuchenne. Wrażenie robi elegancko wykończony blat kryjący od góry cały wetbar.

Zaraz za częścią bytową mamy sterówkę, zaprojektowana centralnie w środku jachtu pod daszkiem. Z przodu i boków osłaniają ją duże tafle szyb, które wraz z daszkiem tworzą komfortowe warunki do prowadzenia jachtu nawet podczas gorszej pogody.

Wrażenie robi bogato wyposażona konsola sterownicza, na której zamontowana wszystkie elementy kontrolno-sterownicze. Testowany egzemplarz miał dwa duże, doskonale czytelne wyświetlacze Simrada, joystick, sterownik zipwake, nowoczesny system audio, oczywiście manetkę i jeszcze kilka innych urządzeń sterowniczo-kontrolnych do systemów komfortu. Ergonomia zamontowanych urządzeń kontrolno-sterowniczych jest bez zarzutu.

Praktycznie o niczym nie zapomniano. Załoga ma czuć się komfortowo i wygodnie, a przy tym bezpiecznie, do czego służą liczne, usytuowane w newralgicznych miejscach uchwyty do trzymania się. Bezpieczeństwo na pokładzie jest zapewnione nawet podczas pływania z małymi dziećmi. Pod tym względem oceniamy jacht bardzo wysoko.

W 43 – na dolnym pokładzie, 

Z lewej strony konsoli sterowniczej znajduje się zejściówka na dolny pokład. Mamy tam jedną kajutę sypialną oraz pełną łazienkę z wydzielonym prysznicem. W obu pomieszczeniach zapewniona jest pełna wysokość stania. Jest w nich jasno i przewiewnie, a spanie zadowoli każdego miłośnika nocnego komfortu. Jasność w pomieszczeniu zapewniają okna w stylu Shark, a do wykończenia wnętrza używane są najwyższej klasy materiały wykończeniowe w szerokiej gamie opcji.

Choć jacht należy do klasy Day Boat, a więc ma służyć głownie do dziennego wypoczynku na wodzie, to nie ma obawy o wręcz luksusowe warunki spędzania na nim również nocy.

W43 – nasze wrażenia z testu

Początkowo testy na wodzie zaplanowane zostały na marzec w Hiszpańskim Alicante. Plany uległy jednak szybko weryfikacji z uwagi na konieczność przeprowadzenia prób pływalności, niezbędnych do oficjalnej certyfikacji jachtu. 

Jak już w/w byliśmy pierwszymi dziennikarzami, którzy mieli przyjemność wykonania prób i oceny W43. Jak to bywa z prototypami i pierwszymi egzemplarzami produkcyjnymi, wszyscy ciekawi byliśmy wrażeń. Przeszły one nasze najśmielsze oczekiwania. Jacht praktycznie spełniał wszystkie założenia produkcyjne i projektowe.

Nasze próby wykonywaliśmy na jeziorze Neckim w Augustowie i choć warunki były raczej łagodne (praktycznie bez zafalowania) mogliśmy go sprawdzić w najbardziej dynamicznych próbach. Na jeziorze nikomu w tym czasie nie przeszkadzaliśmy.

Pora przejść do wrażeń z jazdy. Były one więcej niż pozytywne.

W43 jest jachtem w miarę dynamicznym. Do wejścia w ślizg potrzebowaliśmy około 7, 5 sekundy, ale w końcu ma masę prawie 9 t, więc siłą rzeczy nie zachowa się tak jak mała motorówka z dużymi outboardami. Niemniej, do osiągnięcia szybkości maksymalnej prawie 45 węzłów, potrzebowaliśmy zaledwie 33 sekund. To wynik więcej niż dobry! 

Szybkość maksymalną realizowaliśmy przy 6400 obr./min, a poziom hałasu oscylował wtedy około 85 dB. To dosyć dużo, ale pamiętajmy, że jacht wyposażony jest w silniki zaburtowe, które czynią więcej hałasu, a poza tym szybka jazda to więcej szumu od wody opływającej kadłub i śruby napędowe.

W43 sunął po wodzie niczym pociąg na szynach, a jego duża masa zdecydowanie tłumiła wszelkie ewentualne nierówności na krótkich falach jeziorowych. 

Zdecydowanie najlepiej jest pływać z prędkością cruisingową około 26-28 w, realizowaną przy około 4800 obr./min. Poziom hałasu spada wtedy poniżej 80 dB, a zużycie paliwa o połowę do około 65 l/h (na 1 silnik). 

Jacht prowadził się nienagannie, był łatwy w manewrowaniu, choć pamiętajmy o jego dużej masie, która powoduje pewne opóźnienia w reakcji. Dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie zipwake’ów, klap trymowych, które doskonale i automatycznie korygują pozycjonowanie  jachtu.

W43 fantastycznie zachowuje się w trakcie wykonywania najbardziej dynamicznych i gwałtownych manewrów. Promień skrętu w ostrym zakręcie 360 stopni wynosił około 3, a przy szybkości cruisingowej 26-28 w nie przekraczał 1-2 długości łodzi!

Prowadzi się lekko i przyjemnie, a i manewrowanie w porcie jest bardzo ułatwione, dzięki wyposażeniu w skuteczny joystick.

Tak więc zdolności manewrowe oraz doskonałe parametry nautyczne to bardzo mocne strony najnowszej konstrukcji z firmy Wiszniewski Yachts.

W43 – podsumowanie

W43 został zgłoszony do oceny w prestiżowym, międzynarodowym konkursie Best of Boats Award 2024. W naszej ocenie może być jednym z mocniejszych pretendentów w kategorii Best for Fun. Czy się tak jednak stanie będzie zależało od pozostałych jurorów, a jest ich 15 z różnych krajów świata. Pierwsze ich wrażenia z premiery w Düsseldorfie były więcej niż pozytywne, a to równie jest bardzo ważne. Zadecydują jednak próby nawodne, które mamy nadzieję zorganizować dla nich w trakcie targów POLBOAT Yachting Festival w lipcu w Gdyni.

Ze swojej strony jesteśmy spokojni o ocenę designu i jakości wykonania. W Augustowie wiedzą dobrze jak robi się jachty wysokiej klasy. Myślę, że i testy z pływania nie zawiodą oczekiwać pozostałych jurorów. 

My z czystym sumieniem już dzisiaj możemy oddać głos za jachtem W43! Zarówno komfort pływania jak i parametry nautyczne jachtu zasługują na duże uznanie.

A poza tym gratulacje dla firmy Wiszniewski Yachts za profesjonalnie opracowany projekt i podejście do wypromowania swojej własnej marki!

W43

Dane techniczne:

długość całkowita 13,85 m
długość kadłuba8,99 m
szerokość całkowita3,76 m
masa łodzi (z silnikami)8800 kg
zanurzenie maksymalne0,94
maksymalna moc silnika standard2 x 400 KM/2 x 300 kW
maksymalna moc silnika3 x 300 KM/3 x 222 kW
zbiornik paliwa1125 l
zbiornik wody150 l
zbiornik wody szarej100 l
kategoria projektowa CEB – 8
maksymalna liczba osób8
producentWiszniewski Yachts
więcej:https://www.w-yachts.com.pl/w43/
cena jachtu netto (plus VAT) Od ok. euro 650 tys. 

Jednostka napędowa (w testowanym jachcie) – 2 x Mercury Verado 400

Mercury Verado 400 V8 – 400 KM, outboard, benzynowy, DOHC, SmartCraft®, komputerowo sterowany wtrysk paliwa z systemem optymalizacji spalania ARO (Advanced Range Optimization), z joystickiem
pojemność skokowa5700 cm3
masa silnika316 kg
moc maksymalna400 KM/300 kW
maksymalne obroty5800 – 6400 obr./min
liczba cylindrówV10
Alternator A/W150 A/1890 W 

Tekst Stanisław iwiński, zdjęcia Arek Rejs/Stanisław Iwiński.