Zbliżają się jedne z najpiękniejszych regat na świecie. Od 24 września do 8 października w pobliżu Saint-Tropez odbędą się Les Voiles de Saint-Tropez. Po raz 24. w jednym miejscu spotkają pęknie, historyczne klasyczne jachty i mega nowoczesne morskie regatówki. 

Najpierw będzie klasyka w czystym wydaniu, a potem nowoczesne maksi i np. duża flota Wally. Dla miłośników żeglarskiego tradycjonalizmu najatrakcyjniejszy będzie pierwszy tydzień regat, kiedy to wody miasta „Żandarma z Saint-Tropez” zapełnią się bawełnianymi żaglami i zapachem teakowego drewna. Nie będzie tu jednak czasu na fajkę w zębach. Wizytę na Lazurowym Wybrzeżu zapowiedziało bowiem aż siedmiu właścicieli wielkich szkunerów. Będzie m.in. „Shenandoah” i „Elena”, a opanowanie tych statków w gąszczu łodzi zawsze budzi emocje. Szczególnie kiedy pojawi się trochę wiatru. W Saint-Tropez będą historyczne łódki, które wymagają szczegółowego opisu, bo tworzą część historii żeglarstwa.

Już wkrótce opowiemy o nich. Póki, co – kto ma trochę wolnego czasu i wolnej gotówki – Bon Voyage! 

Tekst i zdjęcia Paweł Paterek.