Połączenie cech wyczynowego racera oraz wygodnego cruisera dla mniej wymagających żeglarzy z zacięciem sportowym, wydawałoby się rzeczą niemożliwą do spełnienia. Jednak konstruktorzy ze słynnej duńskiej stoczni X-Yachts z Haderslev udanie zmierzyli się z tą „mission impossible”. Opracowali szybki jacht regatowy, na którym można odbywać wygodnie rejsy bez współzawodnictwa, ale z wykorzystaniem prawdziwie sportowych parametrów nowego XR 41.

X-Yachts słynie z produkcji regatowych jachtów do ścigania się na morzu o doskonałych parametrach żeglowania. Jednak podczas opracowywania założeń do modelu XR 41 postanowiono zasadniczo zmienić całą koncepcję. Nowy jacht miał być oczywiście prawdziwym „racerem”, ale także jednostką z o wiele szerszymi możliwościami.

Miał powstać jacht do profesjonalnego ścigania się, ale jednocześnie spełniać wymagania i oczekiwania „mniej zaciętych ścigantów”. Żeglarzy, którzy lubią szybko żeglować, ale w bardziej wygodnych warunkach i większym komforcie na pokładzie. Jachtu, na którym dobrze będziemy czuli się w gronie rodzinnym, czy też z naszymi żeglarskimi przyjaciółmi.

TEST XR 41 – sportowa, żeglarska przygoda

Nad moją wyprawą na testy jachtu XR 41 do Haderslev w Danii, od samego początku wisiało jakieś „fatum”.Najpierw odwołane loty, potem strajk na lotniskach, wreszcie zepsuty samolot w ostatniej chwili przed wylotem, spowodowało, że zamiast w marcu dotarłem na miejsce testów pod koniec maja.

„Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło”. Kolejna próba wyjazdowa odbyła się bez przeszkód, a na akwenie zapowiadała się „prawdziwa żeglarska pogoda” z wiatrem przekraczającym 20 w. W tej sytuacji nawet zapowiadany deszcz nie był straszny. Czekały nas o wiele lepsze warunki do żeglowania niż w pierwszym marcowym terminie, na którym była większość naszych dziennikarskich kolegów.

Tak więc zapowiadała się dla mnie wspaniała żeglarska przygoda. Tym bardziej, że do towarzystwa miałem team żeglarzy-regatowców z Wielkiej Brytanii, którzy przyjechali do stoczni w poszukiwaniu nowego wyścigowego bolidu dla swojego zespołu.

Wszystkie warunki niezbędne do dobrego żeglowania były więc spełnione i mogliśmy ruszyć na Mały Bełt, akwen morski niedaleko siedziby stoczni.

TEST XR 41 – sportowe żeglowanie przy dobrym wietrze.

Nieczęsto mam możliwość pływania i testowania wyczynowych jednostek regatowych. Oczekiwałem ciekawych przeżyć i … nie zawiodłem się. Po wypłynięciu na szersze wody Małego Bełtu nasz XR 41 ruszył jak „prawdziwie narowisty rumak”.

W żegludze na wiatr bez problemu szedł „ostro i szybko” z prędkością około 10 w. Jeszcze lepiej było na kursach wolnych. Po postawieniu genakera, XR 41 „ruszył z kopyta”, aby po chwili wejść w ślizg. Spojrzałem na wskaźniki i poczułem dawkę sporej adrenaliny. Nasz jacht ślizgał się po wodzie z szybkością ponad 17 w! Szczerze muszę przyznać, że nie miałem jeszcze możliwości prowadzenia tak dużego jachtu w ślizgu. Wrażenie kapitalne, ale trzeba bardzo uważać, jeden ruch kołem sterowym i można narobić szkody.

W pewnym momencie poczułem się trochę jak kierowca pędzący sportowym samochodem po gładkim lodzie czując, że nie ma pełnej kontroli nad pojazdem.

Było jednak wspaniale, miałem wokół siebie prawdziwym żeglarzy regatowych, z których każdy wiedział co ma robić i nie potrzebuje do tego żadnych poleceń.

Aż chciałoby się tak żeglować bez końca. Niestety po kilku godzinach naszej przygody musieliśmy zawrócić do portu, w drodze do którego niestety musieliśmy poruszać się za pomocą silnika. Czar prysł, ale pozostała przyjemność i zadowolenie. Przez kilka godzin czułem się jak uczestnik ważnych regat żeglarskich. Taka panowała na naszym pokładzie sportowa atmosfera.

Dla mnie XR 41 pod względem parametrów pływania zasługuje na „piątkę z plusem”. Moi sportowi przyjaciele z testów powinni mieć dużą satysfakcję z jachtu. Będą mieli łódkę, która w planowanych przez nich morskich regatach może przynieść im nadzieję na laury. Tym bardziej, że załoga stoczniowa, która również była na pokładzie w czasie naszych testów, odniosła wcześniej kilka spektakularnych zwycięstw regatowych.  

Przekonamy się o tym już niedługo, choćby w słynnych regatach Rolex Fastnet Race 2025, które odbędą się w dniach 26 lipca – 1 sierpnia i w których planują wziąć udział.

TEST XR 41 – komfort na pokładzie, ale to wciąż sportowiec

Jak już w/w, w założeniach projektowych XR 41 wprowadzono kilka zasadniczych innowacji, tak aby dostosować jego zabudowę i wyposażenie dla tak różnego wykorzystania. Jacht ma zabudowę modułową tak pomyślaną, aby bez pomocy specjalnych narzędzi, w kilka godzin przekształcić jego wnętrze. Bardzo niewiele czasu potrzeba, aby z jachtu wymontować (albo wmontować powrotnie) ruchome elementy wyposażenia, jak niektóre szafki, stoły, koje, materace itp., elementy służące do turystyki, a które są niepotrzebne w czasie ścigania się regatowego. W ten sposób szybko znika kilkaset zbędnych kilogramów masy, tak ważnych do uzyskiwania jak najlepszych parametrów pływania.

Dodatkowym atutem takiego rozwiązanie konstrukcyjnego jest możliwość łatwego dostosowywania się do zmieniających się przepisów i ograniczeń w zawodach jachtów ORC. Proste, łatwe, a jak wygodne do spełnienia odmiennych potrzeb klientów. Najlepiej niech świadczy o tym fakt, że cała roczna produkcja wynosząca na dzisiaj około 20 sztyk/rok, została sprzedana na „przysłowiowym pniu”, już w pierwszych dniach po premierze.

TEST XR 41 – ocena końcowa

XR 41 robi wrażenie już od pierwszego spojrzenia. Na pokładzie i pod nim, nie znajdziemy żadnych zbędnych elementów wyposażenia i zabudowy, który by nie był spójny z potrzebami regatowymi. Jednocześnie bardzo szybko możemy dostosować go do zupełnie innej żeglugi. Patrząc na niego czujemy, że jacht musi być szybki i bardzo dzielny. Warto dodać, że na testach stoczniowych podobno udało się osiągnąć prędkości ślizgowe ponad 20 w! 

Jedno jest pewne: wszystko podporządkowane jest wygodzie funkcjonalności regatowej jednostki, co wcale nie przeszkadza w uzyskiwaniu komfortu i wygody sportowego jachtu turystycznego.

Przykładowo: pozycję trymera zaplanowano tuż przed sterówką. Mamy tam specjalny panel kontrolno-sterowniczy z odpowiednimi przyciskami wind obsługujących liny, fały, szoty i regulacje.

Proste i wygodne rozwiązanie. Wielkie brawa dla konstruktorów!

XR 41

Dane Techniczne:

Długość całkowita (z bukszprytem)14,58 m
Długość kadłuba12,75 m
Długość linii wodnej11,71 m
Szerokość całkowita4,18 m
Zanurzenie – standard2,40 m
Balast – standard2650 kg
Wyporność7150 kg
Zbiornik paliwa (standard)115 l
Zbiornik wody (standard)205 l
Moc silnika (diesel)30 KM/22,3 kW
Powierzchnia żagli108,4 m²
Powierzchnia – grota59,1 m²
Powierzchnia – genua 106%49,3 m²
Powierzchnia – genaker180 m²
DesignerX-Yachts Design Team & Partners
ProducentX-Yachts, https://www.x-yachts.com/en/
Kategoria projektowa CEA10
Cena standard (bez VAT)Od ok. 480 tys. euro

Tekst Stanisław Iwiński, zdjęcia Stanisław Iwiński/materiały firmowe X-Yachts.

 

Autopromocja