Finnboat Floating Show 2025, 27 edycja najbardziej oczekiwanej imprezy testowej dla dziennikarzy z branży jachtowej. Organizowana przez fińską izbę przemysłu jachtowego Finnboat w uroczym kurorcie Nauvo w Archipelagu Turku, przyciąga jak magnes jurnalistów ze wszystkich kontynentów. Możliwość poznania najnowszych osiągnięć konstrukcyjnych, znanego z wysokiej jakości produkcji swoich łodzi przemysłu fińskiego, to szansa jakiej nikt inny nie proponuje. I tak od ponad 53 lat!
Pierwszy Finnboat Floating Show odbył się w 1972 roku. Powstał jako impreza testowa i promocyjna dla fińskich łodzi i produktów żeglarskich. Impreza odbywa się cyklicznie, mnie więcej co dwa lata, z wyjątkiem kilku odwołań związanych z pandemią covidową. Jest aktualnie najstarszą, nieprzerwanie trwającą imprezą promującą eksport, organizowaną przez Finnboat. Dodajmy, że jest też jedną z najważniejszych dla dziennikarzy jachtowych ze wszystkich kontynentów.
Finnboat Floating Show – ekskluzywny klub uczestników
Udział w wydarzeniu jest możliwy dla firm członkowskich fińskiej izby przemysłu jachtowego Finnboat oraz zaproszonych przedstawicieli prasy. W 2025 roku Finnboat Floating Show odbył się po raz 27. Zaproszenie na imprezę traktowane jest jako najwyższe wyróżnienie wśród dziennikarzy działających w branży nautycznej. I tak się „kręci” od ponad 53 lat!
Od poprzedniej edycji w 2023 trochę zmieniła się formuła organizacyjna. Do uczestnictwa w imprezie dopuszczone zostały także fińskie firmy będące członkami Finnboat, ale produkujące swoje jachty poza Finlandią. Podniosło to atrakcyjność imprezy. Skorzystały na tym również stocznie, które produkują swoje łodzie w Polsce. Okazało się, że największymi fińskimi producentami jachtowymi są marki znane na cały świat z wytwarzanie ich w naszym kraju: Axopar, Saxdor, XO i jeszcze kilka innych.
Muszę jeszcze dodać, że na testy w Finlandii zostaliśmy zaproszeni również jako jurorzy międzynarodowego konkursu Best of Boats Award, mamy więc dodatkowe zajęcia i odpowiedzialność.
Finnboat Floating Show – 3 pełne dni na wodzie
Jeśli ktoś myśli, że Finnboat Floating Show to sielankowe spotkanie journalistów z łodziami i ich twórcami, jest w tzw. „grubym błędzie”. Impreza trwa pełne 3 dni, codziennie od 8:30 do 18:00 po południu, a biorący w niej udział mają do pokonania ponad 20 półtoragodzinnych odcinków, na których przeprowadzają próby nawodne. Od wielu już lat są to tylko łodzie motorowe, a więc codzienna porcja prawie 10 godzin na łodziach głównie z napędem spalinowym może „wykończyć” każdego mniej odpornego na warkot motorów.
Dodajmy jeszcze, że pogoda w czerwcu w Finlandii nie zawsze jest łaskawa. I tak niestety było w trakcie tegorocznej 27.edycji Finnboat Floating Show. Aha, jeszcze „białe noce”, które o tej porze panują w Finlandii i wyobraźmy sobie czy można w tych warunkach porządnie odespać zmęczenie? Trzeba naprawdę wykazać się prawdziwym hartem ducha.
Finnboat Floating Show – pierwszy dzień testów
W tym roku przyjąłem trochę inną logistykę moich testów. Postanowiłem pogrupować swoje pływanie według konkretnych marek. I tak na pierwszy ogień poszedł Axopar, fińska marka najbardziej znana na wszystkich rynkach świata. Ich produkcja odbywa się oczywiście w Polsce.
Axopar 45 XC Cross, na początek największy jacht imprezy wyposażony w dwa silniki Mercury po 400 KM każdy. Jacht znany już z testów w 2022 roku (link https://yachtsmen.eu/2022/tesaxopar-45-xc-cross-cabin-prezentacja/)
Ten jednak różni się napędem. W miejsce 3 x 300 KM, mamy prototyp przystosowany do instalacji podwójnej. Duży, przestronny i wygodny jacht z odświeżonym designem. Udaje się go rozpędzić nawet do 45 w, ale najlepiej pływa się z cruisingową szybkością 24 – 26 w. Jest w wtedy cicho i spokojnie i co najważniejsze, również oszczędnie.
Axopar 29 Cross Cabin z 1 silnikiem zaburtowym Mercury 400 KM. Łódka mniejsza, ale o podobnym przeznaczeniu jak poprzednia. Premiera odbyła się w styczniu 2024 w Düsseldorfie. Model Axopar 29 zdobył nominacje w prestiżowym konkursie BOB Award 2024. Testowany w `Finlandii był opracowany w nowym designie wnętrza, tzw. „Mediterranean Style”.
Axopar 29 CCX – wreszcie pora na prawdziwy wodny bolid. Podobny do poprzednika, przynajmniej jeśli chodzi o kadłub, ale tym razem w sportowej wersji, tzw. „Brabus Performance Line”. Prawdziwa sportowa zabawka. Wyposażony w 2 silniki zaburtowe o mocy 250 KM każdy potrafi rozpędzić się do ponad 50 w!
XO EXPLR 44 – pora na głównego bohatera naszych testów. Najnowszy, prosto ze stoczni w Suwałkach, piękny i oryginalny jacht aluminiowy. Polecamy jego pełen test opublikowany wcześniej https://yachtsmen.eu/2025/test-xo-explr-44-komfort-w-finskim-stylu/. W mojej opinii ma duże szanse na zwycięstwo w konkursie BOB Award 2024.
Saxdor 320 GTO – na zakończenie dnia pierwszy z 2 saxdorów. Ten jest modelem starszym i już znanym z wcześniejszych testów. Dobry, sprawny i bardzo dzielny jacht motorowy.
Finnboat Floating Show – drugi dzień prób nawodnych
Cross 62 Consept Boat – dzień zaczyna się przy niezbyt przyjemnej aurze. Od rana pada i wieje, a mnie czeka na początek przejażdżka niewielką i odkrytą motorówką. Jesteśmy co prawda osłonięci przeźroczystymi kurtynami z folii, ale komfortu pływania raczej brak. Niemniej nasz mały jachcik o mieszanej konstrukcji aluminiowo(kadłub) – laminatowej (wnętrze) spisuje się doskonale. Dodajmy jeszcze, że do laminowania nie użyto maty z włókna szklanego, lecz specjalną tkaninę z recyklingu. Cross 62 Consept Boat będzie świetnym kandydatem do BOB Award w kategorii Best for Beginners. Prowadzi się i manewruje bardzo łatwo, a łódka słucha się świetnie steru.
Max 108, to dla odmiany najbardziej oryginalny jacht imprezy. Nowy model katamaranu, można powiedzieć duża pływająca platforma z aluminium. Ale jak pływająca! Pozornie ma służyć przede wszystkim do transportu, ale doskonale może być wykorzystana do organizowania wszelkiej zabawy na wodzie. Wszystko zależy od zabudowy i wyposażenia. Dodam, że potrafi rozpędzić się do prawie 40 w! Raczej rzadkość wśród tego typu wioelokadłubowców. Ciekawe jakie dostanie oceny od pozostałych jurorów konkursu BOB Award. Mnie jazda na nim bardzo się podobała.
Sargo 31 rozpoczyna serię testów łodzi motorowych do wielodniowej wędrówki po szlakach wodnych. Nie są to najnowsze modele, jeśli chodzi o kadłuby i zabudowę. Różnią się natomiast napędem. W nowej serii postanowiono zainstalować na nich silniki zaburtowe. Na Sargo 31 mamy 2 silniki Yamahy po 350 KM każdy z joystickiem Helm Master. Gorąco polecam, doskonale ułatwia manewrowanie. Jacht jest szybki, rozpędza się do ponad 40 w, choć na fali trochę nim buja, bo jest dosyć wysoki.
Sargo 28, łódka podobna do poprzedniej, ale z mniejszymi silnikami. Mamy na niej 2 x Yamaha 250 KM. Również jazda jest podobna, choć oczywiście trochę w mniejszym komforcie
Silver Condor, po komfortowym pływaniu w zamkniętej i ciepłej kabinie, wracamy na otwarte motorówki. Mała łódeczka z aluminium, ale z laminatową kabiną, która daje jednak pewną osłonę przed padającym ciągle deszczem. Mamy do dyspozycji Hondę o mocy 350 KM więc nie musimy się martwić o parametry. Mały Silver Condor jest dynamiczną i szybka motorówką. I ma jeszcze coś co ją wyróżnia: została wyposażona w skuteczne nawiewy na szyby przednie. Rzecz doskonała w tych trudnych warunkach atmosferycznych. Nowy model znanej fińskiej marki będzie kolejnym kandydatem w konkursie Best of Boats Award, w kategorii Best for Beginners.
Silver Raptor, łódka już znana na rynku. Największy ze wszystkich silverów, w całości wykonywany z laminatu. Łódka wygodna i bardzo fajnie pływająca.
Targa 27, do domu płyniemy najmniejszym z serii bardzo znanych jachtów fińskich. Konstrukcja podobna w stylu do Sargo i również wyposażona w silniki zaburtowe. Bardzo fajna łódka rodzinna, wygodna i dokładnie wykonana. Można na niej pływać w komfortowych warunkach przez wiele dni wodnej wędrówki.
Finnboat Floating Show – ostatni dzień
Musze przyznać, że po 2 dniach ciężkiej harówki wszyscy byliśmy mocno zmęczeni. Tymczasem pogoda postanowiła nas nie rozpieszczać i zafundowała nam „hardcorowe” warunki w ostatnim dniu. Wieje mocno, pada co chwila i jest naprawdę mało przyjemnie.
Saxdor 340 GTWA, to mój pierwszy wybór w tym dniu. Kolejna nowość i kolejny kandydat w konkursie Best of Boats Award 2025. Przyznać jednak muszę, że mnie do końca nie przekonał, przynajmniej, jeśli chodzi o funkcjonalność wnętrza. Bo jeśli chodzi o jazdę to była ona bez zarzutu. Parę błędów w organizacji ergonomii na pokładzie nie bardzo mi pasowało, szczególnie wąskie przejścia wokół nadbudówki. No i trzeszczenie laminatu w trakcie szybkiej jazdy po fali, nie należało to do przyjemności.
Targa 32, wręcz kultowy model, lecz tym razem wyposażony w 2 outboardy Mercury o mocy 400 KM każdy. W czasie poprzedniego Finnboat Floatinfg Show w 2023 nazwałem ten jacht (ale z silnikami stacjonarnymi) „TGV na torach”. Nic dodać, nic ująć! Również z takim napędem jest to komfortowy i wygodny cruiser, o dobrych parametrach nautycznych.
Targa 41, kolejna targa, ale jedyna wyposażona w silniki stacjonarne, 2 x Volvo Penta D6 440 KM. Duża i wygodna „wodna bryka” dla całej rodziny.
TG 7.9 Supreme, mały sympatyczny jachcik motorowy, którego test możecie zobaczyć pod tym linkiem: https://yachtsmen.eu/2024/test-tg-7-9-skandynawski-lacznik/
Na zakończenie nie mogłem sobie odmówić jeszcze jednego pływania komfortowym XO EXPLR 44. Do portu popłynąłem w najprzyjemniejszych warunkach.



default
Finnboat Floating Show – czas relaksu i podsumowań
Zmęczeni, ale bardzo zadowoleni, zakończyliśmy 3-dniową harówkę na wodzie. Pierwsze pytanie do organizatorów było: „To, kiedy spotykamy się następnym razem?”
Ostatni wieczór czas poświęcony został relaksowi oraz dyskusjom merytorycznym. Tradycyjną kolację zakończył koncert zespołu składającego się z uczestników testów. Zabawie i miłym dyskusjom nie było końca!
Do zobaczenia na kolejnym 28. Finnboiat Floating Show w Nauvo!
Tekst Stanisław Iwiński. Zdjęcia Image Credits: Mr. Jussi Evinsalo / Finnboat Floating Show 2025” oraz własne autora.

































































