Boston Whaler, kultowa amerykańska marka łodzi motorowych, słynna „niezatapialna legenda”, od sezonu 2022 będzie dostępna na polskim rynku. Przedstawicielem i jednocześnie jej dealerem została firma Moto-X Jarosław Narwojsz, z sukcesami reprezentująca już min. inną znaną markę koncernu Brunswick, Quicksilver.

Boston Whaler, legendarna amerykańska marka łodzi motorowych została założona w 1957 r. Były to początki seryjnej produkcji jednostek pływających z laminatu, materiału, który zrewolucjonizował przemysł jachtowy. Początki były trudne, ale dzisiaj łodzie spod znaku tej marki uchodzą za symbol jakości, wytrzymałości i dzielności morskiej.

Boston Whaler –narodziny “niezatapialnej legendy”

Pierwszą konstrukcją pokazaną publicznie na targach nautycznych w Chicago w 1958 roku była 13-stopowa otwartopokładowa motorówka, która przez wielu ówczesnych krytyków została nazwana „niebieską wanną”, a w swoich recenzjach złośliwie pytali jej autora: „gdzie zgubiłeś do niej krany”.

Wszystko zmieniło się, gdy Dick Fisher założyciel firmy i jej pierwszy konstruktor, zaprosił dziennikarzy na specjalny pokaz do Wampatuck Pond w Hanson w stanie Massachusset. Słynny opiniotwórczy amerykański magazyn „Life” zamieścił reportaż z wydarzenia będącego marketingowym „majstersztykiem” tamtych czasów.

Na oczach oszołomionych widzów Dick Fisher przepiłował zwykłą drwalską piłą swoją łódź na pół, po czym „odpalił” silnik przyczepny i spokojnie dopłynął swoją „połówką” do mariny, a jego wspólnik powiosłował w swojej części do brzegu. Od tego czasu nic nie było jak dawniej, przestano się śmiać, a samego autora uznano za prawdziwego wizjonera i wynalazcę godnego nowych czasów. 

Dzięki rozgłosowi, jaki przyniósł pokaz i wyjaśnienie zasad (ale nie tajemnic) konstrukcyjnych, Boston Whaler na zawsze wpisał się w nową historię budowy jachtów. A wszystko oparte było na zaledwie jednym patencie jej autora: stworzeniu sandwiczowej budowy kadłuba, w której przestrzeń pomiędzy dwiema warstwami dna wypełniona została specjalną pianką, nadającą cechę prawdziwie niezatapialnej łodzi. Opatentowany skład tej pianki stanowi pilnie strzeżoną tajemnicę stoczni. 

Boston Whaler – współczesna produkcja

Pierwszy zakład produkcyjny Boston Whalera istnieje do dzisiaj w Bostonie, ale główna produkcja odbywa się w Edgewater na Florydzie, dokąd w latach 90-tych ubiegłego stulecia przenieśli ją nowi właściciele, koncern Brunswick. Kiedy przejmowali markę, Boston Whaler był trochę na „zakręcie dziejowym”. Po jego sprzedaży przez pierwszych właścicieli producentowi odzieży firmie Reebok, w ciągu 7 lat jeszcze trzy razy przechodził z rąk do rąk różnych właścicieli, aby w końcu w roku 1996 stać się częścią światowego giganta. Boston Whaler stał się prawdziwym „klejnotem w koronie” Bruncwicka, doskonale uzupełniając ofertę o konstrukcje, których typ nazywany jest dzisiaj „American Dream”.

Boston Whaler – dzisiaj i na przyszłość

Dzisiaj roczna produkcja w stoczniach Boston Whaler osiąga liczbę około trzech tysięcy jednostek. Składa się na to 7 serii modelowych łodzi motorowych o długości od 15 do 42 stóp długości. Boston whalery są tworzone przede wszystkim dla wędkarzy, ale im większa i bardziej luksusowa jednostka, mogą spokojnie zaspakajać zapotrzebowanie na łodzie rodzinne lub być wykorzystywane do zabawy na wodzie.

Dick Fisher miał prawdziwą obsesję na punkcie doskonałości. To nie tylko technologia, nadająca jego łodziom niepowtarzalne właściwości, ale i dbałość o perfekcję wykonania każdego elementu. Kontrola jakości na każdym etapie i praktycznie każdej części nowej jednostki jest podstawowym i najważniejszym zadaniem na linii produkcyjnej. Wszystkie produkowane łodzie przechodzą także testy na wodzie, co doskonale ułatwia własny slip i marina tuż koło hal produkcyjnych. Trwają one nawet od 6 do 8 tygodni w przypadku sprawdzania i kontroli największych jachtów.

Boston Whaler – targi i premiery

W nadchodzącym tygodniu rozpoczynają się jedne z największych targów nautycznych na świecie: Miami Boat Show. Jedną z najjaśniejszych gwiazd tej wystawy będzie bez wątpienia najnowszy Boston Whaler 360 Outrage.

Boston Whaler – rewolucja przyszłości

Na koniec zostawiłem zapowiedź prawdziwej rewolucji w przemyśle jachtowym, w której nie może zabraknąć oczywiście Boston Whalera. Na jesiennych targach w Fort Lauderdale zostanie zaprezentowana prawdziwa motorówka przyszłości, wykonana w całości z nowoczesnych materiałów w pełni nadających się do recyklingu! Projekt jest częścią ogólnokorporacyjnego programu zrównoważonego rozwoju firmy Brunswick i oczekuje się, że pozwoli na całkowity recykling kadłuba i elementów konstrukcyjnych po zakończeniu ich eksploatacji i ponowne wprowadzenie do procesów produkcyjnych, zmniejszając ilość materiałów do jednorazowego użytku i pozyskiwanie surowców pierwotnych. Główną rolę w tym projekcie odgrywa właśnie Boston Whaler. Wkrótce napiszemy więcej, bądźcie z nami na yachtsmen.eu.

Jestem pewien, że dzięki rozpoczęciu bezpośredniej sprzedaży w Polsce łodzi tej marki przez firmę Moto-X Jarosław Narwojsz, będziemy mieli możliwość zobaczenia z bliska, testowania, a przede wszystkim kupienia niesamowitych jachtów motorowych z Florydy.

Tekst Stanisław Iwiński. Zdjęcia i video autor/materiały firmowe Boston Whaler.

 

Autopromocja