Jest wiele sposobów na czerpanie radości z letniej zabawy na wodzie, ale nie wie co to dobra zabawa na wodzie ten, kto nigdy nie spróbował pływania na skuterze wodnym. A jak się bawić, to na maszynie, która zapewni nam maksimum mocy i radości.

Pewnie mało kto wie, ale popularnie stosowana dla skuterów wodnych nazwa “Jet Ski”, to zastrzeżona przez Kawasaki nazwa towarowa! Dlatego, pozostali producenci tego typu jednostek stosują skrót PWC (Personal Watercraft) lub próbują znaleźć równie chwytliwe określenie. Chyba jednak nic nie jest w stanie dorównać popularnemu określeniu „Jet Ski”.

Kawasaki nie tylko wymyśliło tak popularną nazwę, ale także jako pierwsze zbudowało skuter, na którym pływamy stojąc. W Polsce stojące „Jet Ski”, określane są mianem “stojaków”. 

Jet Ski Kawasaki – moje osobiste doznania

Właśnie wróciłem z szybkiego wypadu do Mikołajek, gdzie miałem okazję pobawić się skuterem marki Kawasaki, Ultra LX. Nie, nie testować, pobawić, bo pływanie tymi skuterami, to czysta zabawa. W planach było też pływanie skuterem SX-R, niestety gwałtowna, burzowa pogoda pokrzyżowała plany i mój pierwszy raz na “stojaku” musiał zostać przesunięty na inny termin. Już niedługo będzie pewnie okazja spróbowania go na jeziorze zegrzyńskim. Podzielę się i tymi wrażeniami.

Od lat pracuję jako fotograf na Mistrzostwach Świata Skuterów Wodnych i od lat podziwiam sposób, w jaki najlepsi zawodnicy w klasach „Jet Ski”, czyli “stojaków”, składają się na zwrotach, niemal dotykając ramieniem powierzchni wody. Sam, niestety nie miałem wcześniej okazji spróbować swoich sił na stojaku, dlatego bardzo cieszyłem się na wizytę w Mikołajkach. Tym razem, niestety również, nie było mi dane, aby spróbować swoich sił na tego typu jednostce. Muszę zaczekać do kolejnej okazji, która mam nadzieję, nadarzy się bardzo szybko.  Już niedługo będzie pewnie szansa sprawdzenia go na jeziorze Zegrzyńskim. Podzielę się i tymi wrażeniami.

Jet Ski Kawasaki – skutery do jazdy stojącej, seria SX-R

Kawasaki SX-R to „Jet Ski” napędzany 4-suwowym, czterocylindrowym silnikiem o pojemności 1498 cm3 i maksymalnej mocy 150 KM. Dzięki zastosowaniu tak mocnego silnika, w połączeniu ze specjalnie opracowanym kadłubem, SX-R uznawany jest za najlepiej przyspieszający seryjnie produkowany skuter stojący na świecie.

Prowadzenie “stojaka” wymaga większych umiejętności, większej sprawności fizycznej i poczucia równowagi, niż manewrowanie skuterem siedzącym, ale za to daje więcej radości z pływania i pozwala rozwijać nasze umiejętności sportowe.

W Polsce skutery stojące są niemal niespotykane i są tylko rzadką ciekawostką na szlaku. Pociesza mnie fakt, że do niedawna także motocykle były ciekawostką na naszych drogach. Dzisiaj motocykl stał się równie popularny, co samochód. Może, dzięki Kawasaki i SX-R, także stojaki staną się częściej widywanymi jednostkami?

SX-R wymaga większej sprawności fizycznej i niestety, jest tylko jednoosobowy. Tymczasem, często chcielibyśmy zabrać kogoś na wodną przejażdżkę. W takim wypadku, musimy się ze stojaka przesiąść na Kawasaki Ultra, czyli bardzo popularny w Polsce, skuter siedzący.

Jet Ski Kawasaki – bolidy wodne z serii Ultra

Kawasaki Ultra to linia 4 skuterów o mocy 150 i 300 KM. Kawasaki Ultra 310 dostępna jest w 3 wersjach: X, R i LX. Jest to skuter siedzący z 4-suwowym silnikiem i doładowaniem “Supercharger”, dającym moc 300 KM! Poszczególne wersje „Ultry” różnią się bogactwem wyposażenia i oferowanych dodatków. Niezależnie od tego, jak bogatą wersję wybierzemy, zawsze będziemy mieli mocny silnik, zainstalowany w specjalnie opracowanym, lekkim, zwrotnym i bezpiecznym kadłubie. Już w wersji “podstawowej” – 310X – mamy profilowane, dwuczęściowe siedzisko, mieszczące nawet 3 osoby.

W wersji R, bardziej sportowej, siedzisko jest wyprofilowane do ostrzejszego pływania, a kierownica ma aż 18 opcji ustawienia pozycji, co pozwala doskonale dopasować skuter do naszego sportowego stylu jazdy.

W najbogatszej wersji, Ultra 310LX poza wszystkimi wcześniejszymi dodatkami, mamy jeszcze system audio Jet Sound, metaliczny lakier i chromowane dodatki wykończenia.

Jet Ski Kawasaki – nie tylko na wyścigi

Wersje 310X i 310LX, w odróżnieniu od 310R przeznaczone są do bardziej rekreacyjnego pływania (pamiętajmy o 300 KM pod “maską”!) i tu kierownica ma 5 opcji ustawienia. Oczywiście, są też duże, szczelne schowki. Kąt strumienia wody z pędnika jest ustawiany elektronicznie, co ułatwia dostosowanie kadłuba do warunków na wodzie i stylu pływania.

Jeżeli nie zależy nam na wyśrubowanych mocach, a chcemy mieć komfortowy, bogato wyposażony i niezawodny „Jet Ski”, najlepszym wyborem będzie Jet Ski Ultra LX. Jest to właściwie identyczny model, co Ultra 310, z identycznym, 4-suwowym, 4-cylindrowym silnikiem o pojemności 1498 cm3, ale bez dodatkowego doładowania. Ultra LX oferuje maksymalną moc 152 KM, co w zupełności wystarczy do rekreacyjnego pływania we dwójkę, czy nawet, we troje. Tyle teorii, a jak wygląda rzeczywistość?

Podczas mojej zabawy na wodzie z Kawasaki, do opływania miałem model Ultra LX, ten “słabszy”. W odróżnieniu od skuterów stojących, skuterem siedzącym miałem okazję popływać już wielokrotnie, więc nie musiałem korzystać z systemu Smart Learning Operation (SLO).

Przy Ultra LX mamy dostępne dwa kluczyki. Jeden z trybem SLO, który ogranicza moc skutera i pozwala nowicjuszom bezpiecznie nauczyć się obsługi „Jet Ski”. Drugi kluczyk zapewnia uruchomienie skutera z jego pełną mocą.

Jet Ski Kawasaki – doskonała zabawa

Zanim jednak zaczniemy poważnie “bawić się” na tych dynamicznych bolidach, warto zapoznać się z podstawowymi zasadami ich użytkowania, co przedstawione jest na załączonym poniżej filmie.

Idąc popływać motorówką, o ile nie jesteś wędkarzem, potrzebujesz towarzystwa, bo co będziesz tak sam pływał? Pływanie łódką, to już jakaś mała wyprawa. Skuterem możesz popływać, kiedy tylko najdzie Cię ochota i gwarantuję Ci, że nawet pływając sam, nie będziesz się nudził. To zawsze jest doskonała zabawa. To tak, jak porównanie jazdy w zamkniętym samochodzie i poczucie pędu wiatru podczas podróży motocyklem.

Jet Ski Kawasaki Ultra LX – wrażenia z pływania po mazurskim szlaku

Mój wyjazd do Mikołajek był bardzo mocno ograniczony czasowo, ponieważ następnego dnia rano ruszałem na Mistrzostwa Europy Skuterów Wodnych, rozgrywane na Węgrzech. Dlatego musiałem z możliwości popływania Ultrą LX skorzystać do maksimum. Nie mam jeszcze tak dużego doświadczenia, aby próbować robić zwroty w miejscu z pełną prędkością, ale z pływaniem na wprost i zwrotami przy niższych prędkościach radzę sobie już jako tako, czyli po „japońsku”. Dzięki temu, doskonale rozumieliśmy się z japońskim Kawasaki Ultra LX. 

Po zatankowaniu i odebraniu maszyny z firmy Centrum Motorowodne Nautica w Mikołajkach, ruszyłem na północ, w kanały, w kierunku Rydzewa. Klucze, telefon schowałem do wodoszczelnego schowka, wczepiłem się w kierownicę i kiedy minąłem zakazy falowania i ograniczeń prędkości, sprawdziłem, ile to poleci. Ultra LX rozpędził się błyskawicznie do swojej maksymalnej prędkości, która “robi wrażenie” i zdecydowanie podnosi poziom adrenaliny u pilota. Dopłynięcie do kanałów zajęło chwilę i tam, niestety, trzeba było ograniczyć prędkość do 6 km/h. Ultra, bez naciskania manetki płynie właśnie z taką prędkością. Przy tym nie robi dużego hałasu, bardzo dobrze trzyma kurs, więc przy ładnej pogodzie można sobie całkiem przyjemnie “pyrkać” kanałami, nawiązując nowe znajomości z pozostałymi wodniakami.

Mniej więcej, w połowie drogi do Rydzewa, dopadła mnie burza z solidną ulewą. Skutery jeszcze kabin nie mają, więc po wyjściu z kanałów skorzystałem z najlepszej suszarki, manetka „na maxa” i do Rydzewa dopłynąłem całkiem suchy. Tam, szybka herbatka na rozgrzanie i powrót do Mikołajek, zanim dopadnie mnie kolejna burza, która już czaiła się nad Niegocinem. Wyrobiłem się w ostatnich minutach, chociaż deszcz już zaczynał solidnie zacinać.

Jet Ski Kawasaki Ultra LX – dobry na wygodną i bezpieczną wodną wycieczkę

Ultra LX nie ma jakichś wymyślnych bajerów, echosondy, map, kamer, ale ma wszystko, czego potrzebujemy do rekreacyjnego pływania. Jest solidny kadłub, który doskonale odprowadza wodę na boki, jest wyświetlacz, na którym sprawdzimy prędkość, obroty, spalanie, temperaturę wody i powietrza, poziom paliwa… Są bardzo duże, szczelne schowki i jest bardzo, bardzo wygodna kanapa, na której mogą podróżować nawet 3 osoby.

Mimo burzy i solidnej ulewy, bezpiecznie ja i Ultra wróciliśmy do Mikołajek. Schowki okazały się bardzo szczelne, wszystkie schowane tam rzeczy pozostały suche. Jeżeli zależy Ci na solidnym, wygodnym i bezpiecznym skuterze, to myślę, że Ultra LX spełni Twoje oczekiwania.

Teraz testowana maszyna rusza do Ostrowa Warckiego, gdzie będzie wykorzystywany przez LifeGuard Gdynia (Jakuba Friedenbergera), który zabezpiecza imprezę 2021 Jettribe Eurofinals – Round 1 World Series Poland.

Tekst Arek Rejs/zdjęcia materiały firmowe i Arek Rejs.

 

Autopromocja